sobota, 21 maja 2016

Syrop z pędów sosny



Syrop z pędów sosny to znakomite, domowe lekarstwo na kaszel i przeziębienie

Ilość: słoik 300 ml

Składniki:

  • 1 kg młodych pędów sosny
  • około 800 g cukru
  • 1-2 kieliszki wódki




Przygotowanie:

Młode pędy sosny zbieramy pod koniec kwietnia i na początku maja. Pędy powinny być nie dłuższe niż 12 cm. Zbieramy je w miejscu z dala od drogi. Pamiętajcie, aby nie zrywać wszystkich pędów z jednego drzewa. Po zebraniu pędy delikatnie oczyszczamy (można zostawić je w brązowej osłonce lub też ją ściągnąć i zostawić tylko zieloną część). Pędy można pokroić na mniejsze kawałki, szczególnie te dłuższe. W słoiku układamy warstwę pędów i przysypujemy cukrem i tak na przemian, aż po brzegi naczynia. Pędy ugniatamy reką lub tłuczkiem, aby szybciej puszczały sok. Wypłnione słoiki odstawiamy na nasłoneczniony parapet na 2-4 tygodnie, aż cukier się rozpuści, a pędy puszczą dużo soku. Zawartość słoików mieszamy od czasu do czasu lub nim wstrząsamy. 


Syrop z pędów sosny po 2 dniach:


 Syrop z pędów sosny po około 2 tygodniach:


Gotowy syrop przelewamy do mniejszych słoików, najlepiej przecedzić go przez gazę. Aby uniknąć sfermentowania soku dodajemy trochę alkoholu. Syrop z pędów sosny nalewamy w butelkę lub słoik i odstawiamy w chłodne miejsce np.: do lodówki.

Smacznego!




12 komentarzy:

  1. Moja mama taki robi każdego roku, jest naprawdę pomocny zimą :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w domku się niestety takiego nie robi. Muszę w końcu spróbować :) Może za rok. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie robiłam nigdy takiego, u mnie w rodzinie też nie ma takiego zwyczaju.

    OdpowiedzUsuń
  4. Samo zdrowie :-) Od razu dodaję do zakładek.

    OdpowiedzUsuń
  5. czy smakuje jak ten sklepowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w smaku bardzo podobny do tego kupowanego, pozdrawiam!

      Usuń
  6. Ma przepiękny, bursztynowy kolor. Nie ukrywam, że takiego syropu jeszcze nigdy nie próbowałam. W tym roku już nie poeksperymentuję, ale w przyszłym wybiorę się na łowy za pędami sosny i zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W zimie jak znalazł, robię od dwóch lat naprawdę warto, polecam 👌

    OdpowiedzUsuń
  8. Próbowałam w zeszłym roku, pilnowałam go ale musiałam na tydzień wyjechać i został pod opieką rodziców. Niestety jak wróciłam w środku pojawiła się czarna włochata pleśń. Czy to za ciepło, czy fakt że nie było mieszane? Jakieś sposoby żeby syrop się udał i nie zapleśniał? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli pojawiła się pleśń to mogło być za ciepło, ale też powodem mogłobyc nie mieszanie zawartości słoika, aby syrop nie spleśniał polecam wlać odrobinę wódki lub spirytusu :)

      Usuń
  9. Witam,czy kosodrzewina również będzie Dobrą sosną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie robiłam z kosodrzewiny, zawsze używałam pędów z tej zwykłej sosny :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...