Domowe Maggi lepsze niż ze sklepu! Przepis bez chemii i cukru

Od kilku lat nie kupuję Maggi w sklepie, bo taką przyprawę robię sama. Przepis jest prosty i wystarczy do niego tylko kilka łatwo dostępnych składników. Takie domowe Maggi to genialna przyprawa bez zbędnych dodatków i ulepszaczy.

Pięć szklanych butelek wypełnionych domową przyprawą Maggi o ciemnobrązowym kolorze, stojących na drewnianej desce w ogrodzie na tle zielonego lubczyku.
🥄 prosty skład🚫 bez chemii i cukru😍 idealne do zup
Przepis na domowe Maggi dostałam kilka lat temu od koleżanki. Wypróbowałam go i zagościł w naszym domu na dobre. Taka domowa przyprawa znakomicie pasuje do zup, sosów czy dań jednogarnkowych. Polecam Wam zrobić taką domową Maggi i cieszyć się smakiem.
Buteleczki wypełnione domową przyprawą Maggi stojące na drewnianej desce w ogrodzie na tle zielonego lubczyku.
Czas przygotowania 10 minut
Czas gotowania 40 minut
Czas całkowity 50 minut
Ilość 4 butelki po 330 ml
Typ dania Przetwory

Składniki

500 g gałązek lubczyku
2 litry wody
1 garść suszonych grzybów
kilka liści laurowych
kilka kulek ziela angielskiego
4 łyżki suszonej włoszczyzny
2 łyżki soli kamiennej
1 jabłko
2 łyżki octu jabłkowego

Jak zrobić krok po kroku

W ogrodzie ścinam solidną porcję świeżego lubczyku. W domu dokładnie płuczę go pod bieżącą, zimną wodą, żeby pozbyć się piasku i nieproszonych gości z ogródka.
Duży pęczek lubczyku ścięty prosto z ogróda
Lubczyk kroję na mniejsze kawałki. Biorę wszystko – i liście, i łodygi, bo to w nich jest najwięcej aromatu. Całość przekładam do dużego garnka.
Na blacie kuchennym stoi garnek z pokrojonym lubczykiem.
Lubczyk zalewam wodą i dodaję: garść suszonych grzybów, liście laurowe, ziele angielskie oraz sól kamienną. Dosypuję domową suszoną włoszczyznę.
Dodałam suszone koźlarze.
Na blacie kuchennym stoi garnek z pokrojonym lubczykiem, grzybami, liśćmi laurowymi, zielem angielskim, solą i suszoną włoszczyzną.
Garnek stawiam na kuchence. Wszystko gotuję przez 20 minut. Nie przejmuję się tym, że składniki wypływają na wierzch – jak tylko złapią temperaturę, ładnie opadną na dno.
Jabłko kroję w ósemki i wrzucam do wywaru. Gotuję całość kolejne 20 minut, a pod sam koniec wlewam ocet jabłkowy.
Jabłka nie obieram i nie wycinam gniazda nasiennego.
Wywar z lubczyku w garnku z dodatkiem jabłka.
Gorący wywar przelewam przez gęste sito. Za pomocą łyżki mocno dociskam wszystkie składniki, żeby wycisnąć każdą kroplę aromatycznego dobra.
Odcedzanie na gęstym sicie wywaru z lubczyku.
Jeszcze gorącą przyprawę przelewam do wyparzonych butelek i od razu mocno zakręcam – dzięki temu nie muszę jej już pasteryzować! Jeśli jednak z jakiegoś powodu czekacie, aż Maggi ostygnie przed przelaniem, koniecznie zróbcie 10-minutową pasteryzację, żeby zachować jej świeżość na długo. Zimne buteleczki z przyprawą zanoszę do ciemnej i chłodnej spiżarni.
Szklane butelki wypełnione domową przyprawą Maggi o ciemnobrązowym kolorze, stojących na drewnianej desce w ogrodzie

Wskazówki

  • Domowe maggi nie ma konserwantów, więc po otwarciu buteleczki najlepiej trzymać ją w lodówce.

Przepis krok po kroku (wideo)

Domowa maggi to absolutny game-changer w mojej kuchni. Robię ją od lat. Jest aromatyczna, głęboka w smaku i, co najważniejsze, w 100% naturalna. Bez cukru, glutaminianu i konserwantów.

W tym filmie pokazuję krok po kroku, jak przygotowuję domową maggi. Zobaczysz, jak robię esencjonalny wywar z lubczyku, który jest bazą tej wyjątkowej przyprawy. Wykorzystuję wszystko, co najlepsze, w tym aromatyczne łodygi i suszone grzyby.

Smacznego!

Najczęściej zadawane pytania

Jeśli przelewasz wrzący wywar prosto do wyparzonych butelek i od razu je zakręcasz – nie musisz pasteryzować. Jeśli jednak wywar wystygnie przed rozlaniem, dla bezpieczeństwa zrób 10-minutową pasteryzację w garnku z wodą.
Zamknięte butelki, przechowywane w chłodnym i ciemnym miejscu (np. piwnica lub spiżarnia), zachowują świeżość przez wiele miesięcy. Po otwarciu buteleczkę najlepiej trzymać w lodówce i zużyć w ciągu 2-3 tygodni.
Można, ale nie polecam! To właśnie suszone grzyby odpowiadają za ten głęboki, "mięsny" aromat umami, który znamy z oryginalnej przyprawy. Bez nich smak będzie uboższy.
W skórce i gnieździe nasiennym jest najwięcej naturalnych pektyn i aromatu. Jabłko nadaje przyprawie delikatną nutę, która idealnie balansuje słony smak lubczyku i przypraw.
Lubczyk to fundament tego przepisu i to on nadaje charakterystyczny zapach maggi. Trudno o godny zamiennik, dlatego najlepiej wykorzystać ten świeżo ścięty z własnego ogródka.
To normalne! Sklepowe produkty często zawierają karmel dla koloru. Nasza jest w 100% naturalna. Jeśli zależy Ci na ciemniejszej barwie, możesz dodać do gotowania mocno przypaloną cebulę.

Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku

Oceń przepis ⭐

Ocena: 0 ⭐ ( 0 głosów )