Od kilku lat nie kupuję Maggi w sklepie, bo taką przyprawę robię sama. Przepis jest prosty i wystarczy do niego tylko kilka łatwo dostępnych składników. Takie domowe Maggi to genialna przyprawa bez zbędnych dodatków i ulepszaczy.
🥄 prosty skład🚫 bez chemii i cukru😍 idealne do zup
Przepis na domowe Maggi dostałam kilka lat temu od koleżanki. Wypróbowałam go i zagościł w naszym domu na dobre. Taka domowa przyprawa znakomicie pasuje do zup, sosów czy dań jednogarnkowych. Polecam Wam zrobić taką domową Maggi i cieszyć się smakiem.
Składniki
| 500 g gałązek lubczyku | |
| 2 litry wody | |
| 1 garść suszonych grzybów | |
| kilka liści laurowych | |
| kilka kulek ziela angielskiego | |
| 4 łyżki suszonej włoszczyzny | |
| 2 łyżki soli kamiennej | |
| 1 jabłko | |
| 2 łyżki octu jabłkowego |
Jak zrobić krok po kroku
W ogrodzie ścinam solidną porcję świeżego lubczyku. W domu dokładnie płuczę go pod bieżącą, zimną wodą, żeby pozbyć się piasku i nieproszonych gości z ogródka.
Lubczyk kroję na mniejsze kawałki. Biorę wszystko – i liście, i łodygi, bo to w nich jest najwięcej aromatu. Całość przekładam do dużego garnka.
Lubczyk zalewam wodą i dodaję: garść suszonych grzybów, liście laurowe, ziele angielskie oraz sól kamienną. Dosypuję domową suszoną włoszczyznę.
Dodałam suszone koźlarze.
Garnek stawiam na kuchence. Wszystko gotuję przez 20 minut. Nie przejmuję się tym, że składniki wypływają na wierzch – jak tylko złapią temperaturę, ładnie opadną na dno.
Jabłko kroję w ósemki i wrzucam do wywaru. Gotuję całość kolejne 20 minut, a pod sam koniec wlewam ocet jabłkowy.
Jabłka nie obieram i nie wycinam gniazda nasiennego.
Gorący wywar przelewam przez gęste sito. Za pomocą łyżki mocno dociskam wszystkie składniki, żeby wycisnąć każdą kroplę aromatycznego dobra.
Jeszcze gorącą przyprawę przelewam do wyparzonych butelek i od razu mocno zakręcam – dzięki temu nie muszę jej już pasteryzować! Jeśli jednak z jakiegoś powodu czekacie, aż Maggi ostygnie przed przelaniem, koniecznie zróbcie 10-minutową pasteryzację, żeby zachować jej świeżość na długo. Zimne buteleczki z przyprawą zanoszę do ciemnej i chłodnej spiżarni.
Wskazówki
- Domowe maggi nie ma konserwantów, więc po otwarciu buteleczki najlepiej trzymać ją w lodówce.
Przepis krok po kroku (wideo)
Domowa maggi to absolutny game-changer w mojej kuchni. Robię ją od lat. Jest aromatyczna, głęboka w smaku i, co najważniejsze, w 100% naturalna. Bez cukru, glutaminianu i konserwantów.
W tym filmie pokazuję krok po kroku, jak przygotowuję domową maggi. Zobaczysz, jak robię esencjonalny wywar z lubczyku, który jest bazą tej wyjątkowej przyprawy. Wykorzystuję wszystko, co najlepsze, w tym aromatyczne łodygi i suszone grzyby.
Smacznego!
Najczęściej zadawane pytania
Jeśli przelewasz wrzący wywar prosto do wyparzonych butelek i od razu je zakręcasz – nie musisz pasteryzować. Jeśli jednak wywar wystygnie przed rozlaniem, dla bezpieczeństwa zrób 10-minutową pasteryzację w garnku z wodą.
Zamknięte butelki, przechowywane w chłodnym i ciemnym miejscu (np. piwnica lub spiżarnia), zachowują świeżość przez wiele miesięcy. Po otwarciu buteleczkę najlepiej trzymać w lodówce i zużyć w ciągu 2-3 tygodni.
Można, ale nie polecam! To właśnie suszone grzyby odpowiadają za ten głęboki, "mięsny" aromat umami, który znamy z oryginalnej przyprawy. Bez nich smak będzie uboższy.
W skórce i gnieździe nasiennym jest najwięcej naturalnych pektyn i aromatu. Jabłko nadaje przyprawie delikatną nutę, która idealnie balansuje słony smak lubczyku i przypraw.
Lubczyk to fundament tego przepisu i to on nadaje charakterystyczny zapach maggi. Trudno o godny zamiennik, dlatego najlepiej wykorzystać ten świeżo ścięty z własnego ogródka.
To normalne! Sklepowe produkty często zawierają karmel dla koloru. Nasza jest w 100% naturalna. Jeśli zależy Ci na ciemniejszej barwie, możesz dodać do gotowania mocno przypaloną cebulę.
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!