czwartek, 16 października 2014

Pasta z papryczek chili



Chili i nic więcej, czyli idealna pasta dla miłośników ostrych potraw, już łyżeczka nadaje diabelską moc daniu

Ilość: 4 słoiczki (200 ml)

Składniki:




Przygotowanie:

Papryczki chili myjemy i obcinamy ogonki. Przygotowane papryczki rorozdrabniamy w blenderze. 

 

Następnie mieszamy z olejem i przecierem pomidorowym oraz przekładamy do słoików. Pastę pasteryzujemy około 10 minut. 

Smacznego!



11 komentarzy:

  1. O to musi być moc :-) odrobinke bym dodała do potraw ale odrobinkę dla smaku :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja! Wyobrażam sobie jakie to musi być ostrrre ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostre ostre bo papryczki z własnej uprawy ;) podczas rozdrabniania unosiły się bardzo pikantne opary :D więc łyżeczka w sosie w zupełności będzie wystarczyć, pozdrawiam!

      Usuń
  3. A przez jaki czas można to przechowywać ? Pytam bo uwielbiam ostre i chciałabym wykorzystać przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudne pytanie :) pierwszy raz coś takiego robiłam i sama dokładnie nie wiem jak to się będzie zachowywać po otwarciu ;) było pasteryzowane, więc nie powinno się psuć i spokojnie zużyje się cały słoiczek. Z taką myślą powstawała ta pasta ha :P A jeżeli to założenie legnie w gruzach to przepisik zmodyfikuje i dam Ci znać, no chyba, że zaryzykujesz i zrobisz szybciej tą piekielną miksturkę :D:D:D pozdrawiam!

      Usuń
    2. Witam po raz drugi ;) dowiedziałam się od pewnych znawczyków :P jak przechowywać takie słoiczki, otóż po otwarciu należy wlać do papryczek łyżeczkę oleju, tak aby powstała "warstwa ochronna" i trzymać w lodówce. W ten sposób nie powinno się psuć i możemy cieszyć się ostrym wynalazkiem przed długi czas :D pozdrawiam jeszcze raz!

      Usuń
  4. To może być tylko i wyłącznie diabelsko... dobre! Już nawet wygląda tak, że kusi bardziej niż zakazany owoc w raju :)

    Pozdrawiam i zapraszam też do nas, do kuchni matki i córki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny przepis :) prosty i skuteczny, pasta jest idealna do tworzenia sosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super przepis!!!
    Nakładam na grzanki i wcinam!
    Pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobiłam, po 3 dniach zaczeły strzelać ze sloików. Czy źle zapasteryzowałam?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...