Pigwówka

Aromatyczna nalewka z owoców pigwy lub pigwowca o pięknym bursztynowym kolorze to jedna z najlepszych domowych nalewek

Ilość: 2 l nalewki

Składniki:
  • 1 kg pigwy (pigwowca) oczyszczonej z gniazd nasiennych
  • 1 kg cukru
  • 1/2 l wódki
  • opcjonalnie spirytus



Przygotowanie:

Nalewkę z pigwy lub pigwowca wykonujemy w ten sam sposób. Owoce pigwy myjemy, kroimy w ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne. Następnie kroimy je w grubsze plasterki. Do słoja partiami wsypujemy owoce pigwy i cukier.



Słój odstawiamy w ciepłe miejsce i od czasu do czasu całość mieszamy, aby cukier się rozpuścił, a owoce puściły sok. Po tym czasie owoce z sokiem zalewamy wódką i odstawiamy na około 3 tygodnie.



Po upływie wyżej wymienionego czasu nalewkę filtrujemy przez gazę i zlewamy do butelek. Owoce z nalewki możemy przechowywać w lodówce i wykorzystać jako dodatek do herbaty lub ciast. Nalewkę możemy wzmocnić spirytusem, należy jednak dodawać go stopniowo, aby pigwówka nie wyszła za mocna. Butelki dobrze zamykamy i odstawiamy w ciemne miejsce na co najmniej 3 miesiące, żeby nalewka dojrzała. Pigwówka im jest starsza, tym lepiej smakuje. Pamiętajmy nalewka to trunek tylko dla dorosłych!

Smacznego!



Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

16 komentarzy:

  1. Mamy krzew pigwy w ogrodzie, może się skuszę na taki trunek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nalewka taka jak w przepisie smakuje mojej żonie. Dla mnie za słaba i za słodka :)
    mój przepis:
    Mieszam wódkę i spirytus w stosunku 1:1;
    Zalewam tym owoce (bez cukru);
    Po trzech tygodniach zlewam (nastaw nr 1), a owoce zasypuję cukrem i zalewam wódką;
    po kolejnych trzech tygodniach nastaw nr 2 zlewam;
    Do nastawu nr 1 dolewam tyle nastawu nr 2 by słodycz była według mego gustu;
    Nalewkę rozcieńczam wodą, bo tak zrobiona ma ze 60%;
    Resztę nastawu nr 2 oddaję żonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tą nalewkę wzmacniam dodając trochę spirytusu, ale nie za dużo, bo jako kobieta lubię takie "babskie trunki" :) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Po zlaniu nalewu spirytusowego lepiej zasypać samym cukrem (i) miodem, aby wydobyć spirytus z owoców. Tym syropem dosładzam 1 macerat w/g smaku. Owoce po syropie zalewam samą 40% wódką, tak aby płyn nieco przykrywał owoce. Po miesiącu lub dwóch mamy pyszną wódeczkę pigwowcówkę, którą można pić od razu po zlaniu.

      Usuń
  3. Smacznie wygląda. Jeszcze nie robiłam pigwówki, ale muszę się kiedyś za nią zabrać :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten smak :) Moja mama robi. W tym roku nie robimy, bo zostało jeszcze z tamtego troszkę. Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak są owoce to trzeba robić co roku, nalewka z pigwowca japońskiego potrzebuje co najmniej dwóch-trzech lat maturacji (dojrzewania), aby osiągnęła oczekiwany smak i aromat. Mając zapas z poprzedniego roku, nie musimy naruszać nowego nastawu, niech stoi i dojrzewa.

      Usuń
  5. najlepsza nalewka w smaku ze wszystkich, bardzo ładny kolorek, chyba już długo stoi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nalewka im dłużej stoi tym lepszy kolor ma, a ta na zdjęciu jest roczna :)

      Usuń
  6. po jakim czasie można zalewać wódką? już mam sok i cukru nie widać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli masz sok, a cukier się rozpuścił to możesz śmiało zalewać wódką :)

      Usuń
  7. nastawione, zobaczymy w zimie jak w smaku

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie piłem jeszcze nalewki z pigwy ale widzę, że wszyscy zachwalają, to może czas spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę 0,5 czystej, niż mam to robić i potem czekać 3 miesiące

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zasypuję owoce cukrem i po oddaniu soku, sok zlewam i do soku dodaję alkohol. Natomiast do owoców dodaję trochę cukru i wody i gotuję tak długo aż pigwa zrobi się szklista. Nalezy uważać aby jej nie wysuszyć. Wspaniała kwaskowata konfitura, i nic się nie marnuje. Polecam.

    OdpowiedzUsuń