Poznaj mój sprawdzony przepis na ogórki po francusku! Te pyszne i chrupiące przetwory z ogórków znikają ze słoików jako pierwsze. Zobacz, jak łatwo je zrobić!
🥒 chrupiące ogórki w wyjątkowej zalewie😍 smak petarda🫙 hit do spiżarni
Sezon ogórkowy w pełni, więc pora na kolejne przetwory z ogórkami w roli głównej. Co roku przygotowuję różne słoiki z wekami, ale oczywiście nie może wśród nich zabraknąć tych uwielbianych przez moich domowników. Jednym z takich hitów są ogórki marynowane po francusku. Znikają co roku jako pierwsze – ile bym ich nie zrobiła, do zimy zawsze brakuje! Ogórki po francusku robi się bardzo prosto, więc z tym przepisem poradzi sobie absolutnie każdy. Jeżeli macie pod ręką świeże ogórki, koniecznie przygotujcie chociaż kilka słoików. Satysfakcja z efektu końcowego jest gwarantowana!
Do odmierzania składników użyłam szklani o pojemności 250 ml.
Po zasoleniu ogórki odstawiam na około 1 godzinę, aby zmiękły.
Składniki
| 3 kg ogórków gruntowych | |
| 1/2 łyżka soli | |
| po 1 dużym ząbku czosnku do słoika |
zalewa
| 1 l wody | |
| 500 ml octu spirytusowego 10% | |
| 2 szklanki cukru | |
| 1/2 łyżki soli | |
| 180 g musztardy francuskiej | |
| 1 czubata łyżka miodu naturalnego |
Jak zrobić krok po kroku
Dobrze umyte ogórki kroję w plasterki. Następnie zasypuję je połową łyżki soli, dokładnie mieszam i odstawiam na około godzinę. W tym czasie sól wyciągnie z nich nadmiar wody, dzięki czemu plastry trochę zmiękną i staną się elastyczne.
W międzyczasie zabieram się za zalewę. Wodę zagotowuję w garnku razem z octem, drugą połową łyżki soli oraz cukrem. Gdy wszystko się połączy, zdejmuję garnek z ognia i odstawiam płyn do całkowitego wystygnięcia. Do zupełnie zimnej bazy octowej dodaję musztardę francuską oraz naturalny miód. Całość bardzo dokładnie mieszam, aż składniki się połączą.
Do czystych słoików wkładam po jednym ząbku czosnku, który najpierw kroję na mniejsze kawałki. Następnie ciasno układam w nich plasterki ogórków i całość zalewam przygotowaną zalewą musztardowo-miodową.
Plasterki ogórków układam w słoikach dość ściśle, ale delikatnie, by ich nie pognieść.
Słoiki mocno zakręcam i przygotowuję do pasteryzacji. Ustawiam je w dużym garnku i wlewam wodę tak, aby sięgała do około 2/3 ich wysokości. Całość pasteryzuję przez około 10 minut, licząc od momentu, w którym woda zacznie wrzeć. Na koniec ostrożnie wyjmuję słoiki i zostawiam do całkowitego ostygnięcia.
Wystudzone słoik wynoszę w chłodne, ciemne miejsce. Tak przygotowane ogórki po francusku bez problemu wytrzymują całą zimę, choć u mnie w domu znikają zazwyczaj na długo przed pierwszymi mrozami.
Wskazówki
- Do tego przepisu najlepiej sprawdzają mi się ogórki średniej wielkości. Ważne, aby warzywa były świeże i jędrne.
- Zawsze sięgam po naturalny miód o łagodnym smaku, na przykład wielokwiatowy lub lipowy. Miód gryczany może zdominować delikatną zalewę.
- W tym przepisie możecie użyć musztardy francuskiej dowolnej firmy, ale polecam Wam wybrać Waszą ulubioną – ja zawsze stawiam na taką, która najbardziej odpowiada mi smakowo.
Przepis krok po kroku (wideo)
Zobacz filmik i dowiedz się, jak krok po kroku zrobić chrupiące ogórki po francusku! Pokazuję prosty sposób na idealną zalewę musztardową na zimę.
W tym wideo pokazuję cały proces: od krojenia i solenia ogórków, przez przygotowanie zimnej zalewy z miodem i musztardą francuską, aż po układanie w słoikach i pasteryzację.
Smacznego!
Najczęściej zadawane pytania
Jeśli po otwarciu słoika czujesz gorycz, najczęstszą przyczyną są niestety same warzywa, a nie błąd w przepisie. Kupne ogórki gruntowe bywają naturalnie gorzkie (szczególnie od strony ogonka) z powodu suszy lub złych warunków uprawy. Zawsze przed krojeniem staram się odkrajać ciemniejsze końcówki ogórków, a jeśli mam wątpliwości, próbuję mały kawałek warzywa na surowo, aby nie zepsuć całej partii przetworów.
Tak, to kluczowy element mojego przepisu! Zawsze dodaję musztardę francuską oraz naturalny miód dopiero do całkowicie wystudzonej bazy octowej. Gdybym wlała je do gorącej wody, miód straciłby swoje cenne właściwości, a delikatne ziarenka gorczycy w musztardzie mogłyby zaparzyć się i zmienić smak na niekorzyść.
W mojej kuchni najlepiej sprawdzają się jędrne i świeże ogórki gruntowe o średniej wielkości. Jeśli zdarzy mi się mieć w koszyku mniejsze sztuki, po prostu kroję je na odrobinę grubsze plasterki. Dzięki temu po pasteryzacji zachowują idealną chrupkość i nie robią się zbyt miękkie.
Słoiki o pojemności około 500 ml pasteryzuję w garnku przez dokładnie 10 minut, odliczając czas od momentu, w którym woda zacznie mocno wrzeć. Pilnuję tego czasu bardzo rygorystycznie – zbyt długa pasteryzacja sprawi, że delikatne plasterki ogórków stracą swoją pożądaną chrupkość.
Dobrze zawekowane i zassane słoiki bez problemu przechowuję w mojej chłodnej, ciemnej piwnicy przez całą zimę, a nawet do kolejnego sezonu. Ważne jest jedynie, aby stały w miejscu nienarażonym na wysokie temperatury i bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!
Na zimę Przetwory Przetwory warzywne Przetwory z ogórków Sałatki do słoików
Gorzkie nam wyszly, niestety. Mama przygotowala tuzin sloikow wedlug tego przepisu. Gruntowe ogorki kupione na targi, w smaku doskonale, a po zamarynowaniu z musztarda francuska maja gorzki smak. Czy tak maja smakowac? Gdzie jest blad?
OdpowiedzUsuńJeżeli wszystko jest zrobione zgodnie z przepisem to ogórki powinny wyjść słodkie z posmakiem musztardy. Myślę, że może skoro wyszły gorzkie to wina leży w samych ogórkach, wystarczy kilka ogórków gorzkich dorzuconych do przetworów i wszystko na marne
Usuń