Śledzie smażone w zalewie octowej z cebulą to jedna z naszych ulubionych przekąsek. Przygotowuję je z surowych filetów, które po usmażeniu zalewam octową marynatą. Świetnie sprawdzą się na świątecznym stole i domowych imprezach.
🎄 świąteczny klasyk🐟 śledziowy przysmak❤️ nasze ulubione
Śledzie smażone w zalewie octowej to u nas prawdziwy świąteczny klasyk. Co roku obowiązkowo przygotowuję je na święta i nie wyobrażam sobie, żeby zabrakło ich na naszym wigilijnym stole. Wszyscy je uwielbiają, a osoby, które próbują ich po raz pierwszy, często od razu proszą mnie o przepis. Usmażone kawałki śledzi z cebulą, aromatycznymi przyprawami i słodko-kwaśną zalewą tworzą wyjątkowo smaczną przekąskę. Przygotowanie śledzi w occie jest naprawdę proste. Wystarczy usmażyć rybę, ugotować zalewę i ułożyć wszystko w słoikach. Po kilku dniach w lodówce śledzie nabierają odpowiedniego smaku. Polecam Wam ten przepis nie tylko na Wigilię, ale również na rodzinne spotkania i domowe imprezy.
Składniki
| 1,2 kg surowych filetów śledziowych | |
| sól | |
| świeżo mielony pieprz | |
| mąka pszenna do obtoczenia | |
| olej do smażenia | |
| 4 średniej wielkości cebule |
zalewa octowa
| 750 ml wody | |
| 180 g cukru | |
| 2 płaskie łyżeczki soli | |
| 300 ml octu spirytusowego 10% |
dodatkowo do każdego słoika
| szczypta ziaren gorczycy | |
| 1 kulka ziela angielskiego | |
| 4-5 ziaren czarnego pieprzu | |
| 1/2 małego liścia laurowego |
Jak zrobić krok po kroku
Płaty śledziowe dzielę na pojedyncze filety i kroję na mniejsze kawałki, tak żeby wygodnie układało mi się je później w słoikach. Śledzi nie obieram ze skóry. Doprawiam je z obu stron solą i świeżo mielonym pieprzem.
Nie zdejmuję skóry ze śledzi, dzięki temu kawałki ryby lepiej trzymają się w całości podczas smażenia i marynowania.
Każdy kawałek śledzia obtaczam dokładnie w mące pszennej.
Na patelni rozgrzewam olej i smażę kawałki śledzi z obu stron na złoty kolor. Najpierw smażę je od strony mięsa, a następnie od strony skóry. Usmażone ryby przekładam na talerz i zostawiam do ostygnięcia.
Wybieram olej o neutralnym smaku, ponieważ nie chcę, żeby zdominował smak ryby.
Cebule obieram i kroję w niezbyt grube piórka.
Do garnka wlewam wodę, wsypuję cukier i dodaję sól. Mieszam i doprowadzam do zagotowania. Do gotującej się zalewy przekładam pokrojoną cebulę i parzę przez około minutę. Następnie wyławiam ją na talerz. Do zalewy wlewam ocet spirytusowy, mieszam i odstawiam do przestudzenia.
Do czystych słoików wsypuję odrobinę gorczycy, dodaję po jednej kulce ziela angielskiego, 4–5 ziarenek czarnego pieprzu i po połowie małego liścia laurowego. W słoikach układam na przemian kawałki usmażonych śledzi i cebulę. Nie upycham ich zbyt mocno, żeby nie uszkodzić delikatnego mięsa. Do jednego słoika wkładam około 10–11 kawałków ryby.
Przygotowaną, letnią zalewą zalewam śledzie tak, aby wszystkie kawałki były przykryte. Słoiki dokładnie zakręcam i wstawiam do lodówki na 5 dni, żeby ryba dobrze przeszła smakiem zalewy.
Wskazówki
- Smażone śledzie w zalewie octowej przechowuję w lodówce. Po 5 dniach są gotowe do jedzenia. Przechowuje je do 3 tygodni. Zauważyłam, że z czasem mięso śledzi robi się coraz bardziej miękkie i może się rozpadać.
Przepis krok po kroku (wideo)
Smażone śledzie w zalewie octowej to u nas obowiązkowa przekąska na święta. Przygotowuję je z cebulką i aromatycznymi przyprawami. Są proste do zrobienia i naprawdę przepyszne.
Zobaczcie, jak przygotowuję moje ulubione smażone śledzie. Pokazuję, jak je kroję, doprawiam, smażę i układam w słoikach z cebulą oraz domową zalewą octową.
Smacznego!
Najczęściej zadawane pytania
U mnie śledzie są gotowe po 5 dniach. W tym czasie dobrze przechodzą smakiem octowej zalewy i przypraw.
Tak, takie śledzie przechowuję w lodówce. Nie są to przetwory przeznaczone do przechowywania w temperaturze pokojowej.
Nie, ja zostawiam skórę. Dzięki niej kawałki ryby lepiej trzymają się w całości podczas smażenia i marynowania.
Pod wpływem octowej zalewy mięso śledzi stopniowo mięknie. Im dłużej ryba się marynuje, tym delikatniejsza staje się jej struktura.
Tak, można przygotować je kilka dni wcześniej. Ja właśnie dlatego chętnie robię je przed świętami, żeby zdążyły dobrze przejść smakiem zalewy.
Tak, można użyć mrożonych filetów, ale przed przygotowaniem trzeba je całkowicie rozmrozić i dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem.
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!
Imprezowe przekąski Na imprezę Na kolację Na śniadanie Przekąski Przepisy na Boże Narodzenie Sylwester Śledzie