Botwinka do słoików na zimę to świetna sprawa, szczególnie jeżeli lubimy z niej zupę. Taką botwinkę robię co roku i zawsze ze spiżarki znika jako pierwsza.
🥄 prosty przepis❄️ baza do zupy😍 zimą jak znalazł
Przepis na botwinkę do słoików jest w naszym domu wykorzystywany od wielu lat. To rewelacyjna baza do zupy na zimę, kiedy brakuje młodych buraczków w ogródku i na sklepowych półkach. Bardzo lubimy zajadać taką domową botwinkę nie tylko latem, często robimy ją też zimą, dlatego w naszej spiżarni zawsze jest jej spory zapas.
Składniki
| 4 duże pęczki botwinki | |
| 1 duży pęczek koperku | |
| 1 główka czosnku |
zalewa
| 2 i 1/2 litra wody | |
| 2 i 1/2 płaskiej łyżki soli | |
| 2 i 1/2 łyżki cukru | |
| 6 łyżek octu spirytusowego 10% |
Jak zrobić krok po kroku
Umyte liście botwinki kroję razem z łodygami. Obrane buraczki ścieram na tarce o grubych oczkach, a koperek drobno siekam.
Do wyparzonych wcześniej słoików nakładam po 2-3 łyżki tartych buraków i upycham posiekaną botwinkę. Na samą górę daję po łyżeczce koperku oraz ząbki czosnku przekrojone na pół.
Z wody, soli, cukru oraz octu gotuję zalewę i odstawiam ją do przestygnięcia. Przestudzoną zalewą wypełniam słoiki z warzywami. Zakręcam.
Staram się wypełnić zalewą całą przestrzeń pomiędzy botwinką.
Słoiki z botwinką ustawiam w garnku i zalewam wodą do 3/4 ich wysokości. Słoiki pasteryzuję przez 20 minut od momentu zagotowania się wody na średniej mocy palnika. Zapasteryzowane słoiki z botwinką wyjmuję z garnka i odstawiam do wystygnięcia. Zimne słoiki wynoszę do spiżarki.
Wskazówki
- Przygotowując zupę do garnka wlewaj całą zawartość słoika razem z zalewą – nie odcedzaj jej, bo to w niej jest cały smak i aromat.
Przepis krok po kroku (wideo)
Zobacz jak przygotowuję domową botwinkę do słoików. Prosty przepis na bazę do zupy, która smakuje jak latem!
Dlaczego lubię robić botwinkę z tego przepisu? Wykorzystuję całe pęczki botwinki (liście, łodygi i małe buraczki), zalewa jest prosta i łagodna, a zupa z takiej bazy smakuje wybornie.
Smacznego!
Najczęściej zadawane pytania
Idealna zalewa powinna być zrównoważona – słodko-kwaśna. W moim sprawdzonym przepisie na 2 litry wody stosuję 2 łyżki soli, 2 łyżki cukru oraz 4-5 łyżek octu 10%. Pamiętaj, aby przed wlaniem do słoików zalewę lekko przestudzić.
Jak najbardziej! Wekowanie (pasteryzacja) to najlepszy sposób na zachowanie smaku młodych buraczków na cały rok. Dzięki pasteryzacji (ok. 20 minut w wodzie) słoiki bezpiecznie postoją w spiżarni przez wiele miesięcy, a Ty będziesz mieć gotową bazę do zupy w kilka minut.
Marynowanie botwiny polega na ciasnym ułożeniu posiekanych liści, łodyg i tartych buraczków w słoikach wraz z dodatkami (czosnek, koperek), a następnie zalaniu ich przygotowaną marynatą na bazie octu. Kluczem do sukcesu jest pasteryzacja, która „zamyka” smaki i konserwuje warzywa.
Tak, mrożenie to dobra alternatywa dla słoików. Umyte i osuszone liście z łodygami należy posiekać, a buraczki zetrzeć. Można je mrozić w woreczkach strunowych (najlepiej od razu w porcjach na jedną zupę). Pamiętaj jednak, że botwinka ze słoika ma głębszy aromat dzięki dodatkowi czosnku i koperku, które „przegryzają się” z zalewą.
W tym przepisie wykorzystujemy małe buraczki, które są naturalnie częścią pęczków botwiny. Ścieramy je na tarce, co daje zupie piękny kolor i odpowiednią gęstość.
Tak! Do gotującego się bulionu wlewamy całą zawartość słoika. Zalewa jest esencją smaku – nie odcedzaj jej, bo to w niej tkwi cały aromat czosnku i młodych buraków.
Nie, w tym przepisie botwinki nie gotujemy przed nałożeniem. Surowe, posiekane liście i tarte buraczki wkładamy bezpośrednio do słoików i zalewamy gorącą zalewą. Warzywa zmiękną podczas pasteryzacji.
Prawidłowo zapasteryzowane słoiki, przechowywane w chłodnym i ciemnym miejscu (spiżarnia, piwnica), zachowują świeżość przez całą zimę, a nawet do kolejnego sezonu.
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!
dobry przepis prosze o więcej pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSuper przepis.Pasteryzuje 15 minut i bez problemu wytrzymują nawet 2 lata.Mam zasadę, że co roku daję nowe wieczka do słoików.Zakrecajac przed pasteryzacją sprawdzam czy nie ciekną i są dobrze zakręcone.
Usuńsuper przepisy takie babcine
OdpowiedzUsuńpo pasteryzacji straci kolor - zdjęcie niby.... to jest po godzinnym staniu i jeszcze przed pasteryzacja - generalnie botwinka w słoiku nie wytrzymuje dłużej niż 2 miesiące
OdpowiedzUsuńzepsuły mi się wszystkie słoiki a gotowałam ponad godzinę
UsuńMoże wieczka od słoików były złe, albo słoiki nie wyparzone. Robię taka botwinkę co roku i nie mam problemu z przechowywaniem
Usuńja robię zalewę, w niej przegotowuję buraczki w małych kawałkach, na koniec posiekane liście wrzucam na 3 minuty,do każdego słoika wlewam łyżkę lub dwie oliwy, pakuję gorące do słoików obracam do góry nogami i jest ok. wytrzymuje nawet dwa lata. po otwarciu, w stosunku 2/3 - 1 rozrzedzam z rosołem i jest gotowa zupa. botwinkę taka można spożywać na zimno po otwarciu :-)
UsuńDziś właśnie skorzystałam z przepisu ;) Miałam sporo buraczków na ogródku i takie rozwiązanie jest idealne :)
OdpowiedzUsuńJak długo można przechowywać botwinkę?
Czy do zupy wlewać całą zawartość czy odcedzać?
Pozdrawiam
można przechowywać do kilku miesięcy, dodaje całą zawartość, nie odcedzamy
UsuńCzy ktoś może mi podpowiedzieć co to jest za maszynka do szatkowania? Jaka to firma?
OdpowiedzUsuńZelmer, maszynka do szatkowania z różnymi tarkami plus maszynka do mielenia
UsuńNo najlepsza maszynka,to twoja kobieta hm...
UsuńOd wielu lat botwinkę robię do słoików i jeśli coś poszło nie tak to wina nakrętki pasteryzuję moment jak ogórki konserwowe i do piwnicy
OdpowiedzUsuńZrobiłam pierwszy raz, dokładnie wg przepisu. Po około dwóch miesiącach myślałam, że wszystkie słoiki będą do wyrzucenia, ponieważ wieczka zrobiły się wypukłe i cześć płynu wypłynęła. Jednak okazało się, że zawartość...ukisiła się. Cudownie smakuje na surowo, a po dodaniu całej zawartości sloika do zupy- pychotka.
OdpowiedzUsuńjeszcze nigdy nie zdarzyło mi się aby botwinka tak zrobiona się ukisiła, zawsze za pasteryzowane słoiki bez problemu stoją w spiżarce i czekają na swoją kolej
UsuńWitaj, znalazłam Twój przepis wśród wielu innych i po prostu mi się spodobał. Zrobiłam małą modyfikację - nie dałam kopru do zieleniny, bo nie lubię gdy jego smak mi dominuje w zupie. Przy zalewie zwiększyłam ilość soli i cukru do 3 łyżek a octu do 7 łyżek. Twoja proporcja wydała mi się ciut za delikatna. Po tych modyfikacjach zjadłam już 3 słoiki a zupa była rewelacyjna. Przede wszystkim zupa nie traci intensywnego bodrowego koloru. Dziękuję za przepis, będę z niego korzystać w przyszłych latach :) pozdrawiam, Sisi
OdpowiedzUsuńa zapomniałam dodać, ja pasteryzowałam w piekarniku. Na raz włozyłam ok 20 słoików 1l (tyle ile mi się zmieściło) i przetrzymałam 1,5h w temp. 100 - max 110`C (więcej nie polecam bo topią się gumki w wieczkach i są tylko na raz, a tak można wykorzystać je przy kolejnych przetworach). Słoików nie wyparzałąm a wieczka miałam część nowych część używanych. Wszystkie słoiki przetrzymały :D - Sisi
OdpowiedzUsuńSuper😍
UsuńIle waży 4 pęczki botwinki w przepisie
OdpowiedzUsuńSzczególnie z tym octem to nie jest zdrowe. Szkoda tej botwiny i wszystkich składników. O robocie nie wspomnę.
OdpowiedzUsuńMożna użyć ocet winny lub jabłkowy. Ja tylko takie używam.
UsuńW kwietniu robić potwinkę na zimę???
OdpowiedzUsuńChyba lepiej zebrać przepisy wcześniej , dokonać wyboru najciekawszych . Zawsze ktoś musi się dop...ć
Usuń👍👍
UsuńA na konfiturą z truskawek .przepis czy przepis na ciasto ze świeżych podacie pewnie pół roku po zbiorach np; w grudniu
OdpowiedzUsuńNie widzę ile buraków ma być w przepisie
OdpowiedzUsuńBuraczki, które są w botwince wykorzystujemy, nie dodajemy dodatkowych buraków
Usuń