Jesień już tu jest, a z nią katary, ale ja się nie daję! Zobaczcie mój prosty, domowy sposób na odporność. Robię genialne kostki mocy z imbirem i cytryną, które szybko stawiają na nogi.
🍋 cytryna, imbir i miód🫚 domowy sposób na chłodne dni🍯 naturalne składniki
Sezon na przeziębienia, katar i kaszel uważam za otwarty! Żeby jednak nie dać się infekcjom, wspieram odporność organizmu domowymi sposobami. Jedną z moich najbardziej skutecznych metod na jesienne i zimowe chłody są witaminowe kostki mocy na odporność. Robię je ekspresowo, wykorzystując proste składniki, które działają cuda. To genialne połączenie, w którym znajdziesz świeży sok z cytryny i pomarańczy, tarty imbir, rozgrzewającą kurkumę oraz prawdziwy naturalny miód. Wystarczy zamrozić je w foremce do lodu, a potem wrzucać do ciepłej wody lub herbaty, by naturalnie wzmocnić organizm. Zrób je razem ze mną!
Czas mrożenia (oczekiwania): 4 godziny
Ilość kostek, jakie wyjdą z podanych składników, zależy od wielkości komórek w Waszej foremce do lodu.
Składniki
| 5 cytryn | |
| 1 pomarańcza | |
| kawałek imbiru (około 7 cm) | |
| 1 łyżeczka mielonej kurkumy | |
| 6 dużych łyżek miodu |
Jak zrobić krok po kroku
Pracę zaczynam od wyciśnięcia soku z owoców. Sok wyciskam tylko z pomarańczy i czterech cytryn. Ostatnią cytrynę zostawiam sobie na później. Obieram kawałek świeżego imbiru i ścieram go na tarce o drobnych oczkach.
Zanim zabierzecie się za cytrusy, muszą być one sparzone i porządnie wyszorowane!
Do startego imbiru wsypuję płaską łyżeczkę mielonej kurkumy, wlewam świeży sok z cytrusów i dodaję miód naturalny. Wszystko dokładnie mieszam, żeby składniki idealnie się połączyły.
Ostatnią cytrynę kroję w półplasterki. Następnie wkładam po jednym plasterku cytryny do każdej komórki foremki do lodów i nalewam płyn cytrusowo-miodowy z przyprawami.
Tak przygotowane foremki wstawiam do zamrażarki do całkowitego stężenia. Przez dużą zawartość naturalnego miodu kostki nie zamarzną na twardą kość jak czysta woda, ale będą twarde i lekko klejące.
Gdy kostki mocy są już zamarznięte, czas na najlepsze. Kiedy czuję, że bierze mnie przeziębienie albo po prostu chcę się rozgrzać po powrocie do domu, wyciągam jedną lub dwie kostki z silikonowej foremki, wrzucam do kubka i zalewam ciepłą wodą lub herbatą. Chwilę mieszam, aż miód i soki się rozpuszczą, i od razu piję.
Wskazówki
- Używam tylko prawdziwego miodu! Pamiętajcie, że aby kostki mocy naprawdę działały, zawsze używam prawdziwego miodu naturalnego. Sztuczne zamienniki to sam cukier, który w niczym nie pomoże. Ja najchętniej wybieram miód z terenów leśnych, ale Wasz ulubiony też sprawdzi się genialnie.
- Gotowe kostki zawsze wrzucam do ciepłej, a nie wrzącej herbaty lub wody. Zbyt wysoka temperatura niszczy to, co najcenniejsze w miodzie i witaminę C zawartą w cytrusach.
- Zawsze dokładnie szoruję i sparzam cytrusy. Ponieważ jedną cytrynę kroję i mrożę w całości razem ze skórką, dbam o to, by owoce były idealnie czyste. Zanim w ogóle wezmę do ręki nóż, zalewam wszystkie cytrusy wrzątkiem na kilkanaście sekund, a potem porządnie wyszoruję je szczoteczką. W ten sposób pozbywam się ze skórki chemii i wosków, którymi owoce są pryskane na czas transportu.
Przepis krok po kroku (wideo)
Przygotowałam też dla Was wersję wideo tego przepisu! Zobaczcie mój krótki film, w którym krok po kroku pokazuję, jak ekspresowo zrobić te genialne kostki mocy. Oglądajcie i dbajcie o zdrowie!
W tym filmie pokazuję, jak zrobić domowe kostki mocy na odporność z imbiru, cytryny i miodu. Zobacz prosty przepis krok po kroku na genialny, naturalny sposób na jesienne przeziębienie! 🍋
Smacznego!
Najczęściej zadawane pytania
To banalnie proste! Wrzucam jedną lub dwie kostki bezpośrednio do kubka, a następnie zalewam je ciepłą wodą lub ulubioną herbatą. Czekam chwilę, aż miód i soki się rozpuszczą, dokładnie mieszam i piję na ciepło, kiedy za oknem robi się chłodno.
Zdecydowanie odradzam zalewanie ich wrzącą wodą! Zbyt wysoka temperatura (powyżej 40°C) błyskawicznie zabija wszystkie prozdrowotne właściwości miodu oraz witaminę C zawartą w cytrusach. Zawsze czekam, aż herbata lub woda delikatnie przestygną i będą po prostu przyjemnie ciepłe.
Jeśli Wasze kostki po wielu godzinach w zamrażarce nadal są lekko ciągnące, klejące lub plastyczne – spokojnie, to znak, że zrobiliście je dobrze! Naturalny miód ma bardzo niską temperaturę zamarzania, przez co cała mikstura nie zamieni się w twardą, suchą bryłę lodu.
Moje domowe kostki mocy możecie bez problemu trzymać w zamrażalniku nawet przez 3 do 4 miesięcy. Najlepiej przygotować sobie większą porcję na początku jesieni, żeby mieć pod ręką szybki, naturalny ratunek przez cały sezon przeziębieniowy!
Tak, ale z jednym ważnym zastrzeżeniem. Napar jest bezpieczny dla starszych dzieciaków, jednak ze względu na obecność naturalnego miodu nie podajemy go maluchom poniżej 1. roku życia. Pamiętajcie też, że imbir nadaje miksturze lekko pikantnego smaku, więc dla dzieci warto mocniej rozcieńczyć kostkę w wodzie.
Ja traktuję te kostki jako naturalne wsparcie, więc profilaktycznie, żeby nie dać się jesiennej pogodzie, wrzucam jedną kostkę mocy dziennie do porannej herbaty. Jeśli jednak czuję, że zaczyna mnie już łamać w kościach lub drapie mnie w gardle, to bez wahania przygotowuję sobie taki rozgrzewający napój dwa, a nawet trzy razy w ciągu dnia.
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!