W tym roku w ogródku najlepiej chyba rośnie szczaw, co zerwiemy liście to błyskawicznie narasta nowy. Już nam się przejadła zupa szczawiowa, a sąsiedzi też dziwnie patrzą jak idę do nich z kolejnym workiem świeżo zerwanego szczawiu😅 Postanowiłam nadmiar szczawiu zapakować w słoiki. Znalazłam w zeszycie Mamy przepis na szczaw i go wykorzystałam. Pamiętam Mama kiedyś co roku robiła szczaw na zimę, a później ten przepis został zapomniany. Teraz przyszła pora do niego wrócić. Takie słoiki ze szczawiem zimą będą jak znalazł na zupę szczawiową
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczaw do zupy na zimę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczaw do zupy na zimę. Pokaż wszystkie posty
2023-07-06T16:32:00+02:00
2026-04-23T20:31:22Z