Składniki:
- 1 duża marchewka
- 1 mała pietruszka
- ćwiartka selera
- 2 ząbki czosnku
- 1 strączek suszonej lub świeżej papryki chilli
- 2 duże pomidory
- 150 g chorizo
- 2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
- 1 łyżeczka pasty paprykowej np. harrisy
- szczypiorek lub koperek, świeża gałązka lubczyku
- sól, pieprz mielony
- 1 duże jajko
- ok. 2 łyżek mąki
Przygotowanie:
Do garnka z wodą (ok. 2 l) wrzucamy pokrojoną w kostkę marchewkę, pietruszkę, seler, starte pomidory (bez skórki), pokrojony lubczyk i wszystko razem zagotujemy. W trakcie gotowania przygotowujemy ciasto na kluski: do kubka wbijamy jajko i rozrabiamy z mąką tworząc niezbyt twardą masę. Pod koniec gotowania warzyw dodajemy do zupy ciasto na kluski: łyżkę zanurzamy na kilka sekund w gotującej zupie, nabieramy odrobinę ciasta, a następnie ponownie wkładamy do wywaru, dzięki temu ciasto łatwo odejdzie od łyżki. W międzyczasie na klarowanym maśle podsmażamy plastry kiełbasy chorizo, posiekany czosnek, papryczkę chilli (usuwamy z niej pestki) i dodajemy mieloną paprykę. Dokładnie mieszamy.
Następnie podsmażone składniki dodajemy do garnka z warzywami i kluseczkami. Całość ponownie zagotowujemy, doprawiamy solą, pieprzem i pastą paprykową. Jeżeli preferujemy zupy na śmietanie to możemy dodać łyżkę śmietany. Gotową zupę posypujemy szczypiorkiem lub koperkiem.
Smacznego!
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!
chorizo obiad pikantna zupa paprykowa z chorizo zupa paprykowa z chorizo zupa z chorizo



bardzo lubię tę zupę:)
OdpowiedzUsuńPikantna bestyjka :)) zupy nie jadlam ale chorizo uwielbiam :))
OdpowiedzUsuńMiłego niedzielnego popołudnia :)
wygląda smakowicie :)
OdpowiedzUsuńEkstra! Lubię takie ostre klimaty na chłodniejsze, deszczowe dni :) Ciekawy pomysł na wykorzystanie chorizo w zupie.
OdpowiedzUsuńEeekstra ta zupa. Wpadła mi w oko. Niestety w domu raczej nie podam - mój Mąż zaraz kręciłby nosem, że za ostra...
OdpowiedzUsuńzawsze możesz ją jakoś zmodyfikować i zrobić po swojemu, żeby nie wyszła taka ostra :) a może lepiej nie podpaść mężowi hehehe ;P;P;P pozdrawiam!
Usuńmój mąż uwielbia chorizo, muszę mu przygotować taką zupkę ;)
OdpowiedzUsuńhttp://appetiteforlife.blog.pl/