Kotlety bieszczadzkie

Kotlety bieszczadzkie to fajny pomysł na prosty i tani obiad. Robię je z ziemniaków i kiszonej kapusty, a po usmażeniu są rumiane i chrupiące. Jeśli jeszcze ich nie próbowaliście, koniecznie wypróbujcie ten przepis!

Kotlety bieszczadzkie z ziemniaków i kiszonej kapusty ułożone na szklanym półmisku
⏱️ prosty obiad🥔 z ziemniaków i kapusty💛 tani i sycący
Lubię robić na obiad różne kotlety, nie tylko mięsne, ale też warzywne. Takie kotlety bieszczadzkie jadłam kiedyś w jednej z karczm w Bieszczadach i tak mi posmakowały, że teraz często goszczą u mnie w domu. Przygotowuję je z ziemniaków i kiszonej kapusty, a do masy dodaję jajka, mąkę i kminek. To prosty przepis na tani i sycący obiad bez mięsa. Jeśli jeszcze ich nie próbowaliście, zachęcam Was do przygotowania ich we własnej kuchni!
Usmażone kotlety bieszczadzkie z ziemniaków i kiszonej kapusty na szklanym półmisku
Czas przygotowania 20 minut
Czas gotowania 30 minut
Czas smażenia 20 minut
Czas całkowity 1 godzina 10 minut
Ilość 20-22 sztuk
Typ dania Obiad

Składniki

1 i 1/2 kg ziemniaków
700 g kiszonej kapusty
2 jajka
4 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki mąki pszennej
sól do smaku
pieprz do smaku
kminek do smaku

dodatkowo

bułka tarta do obtaczania kotletów
olej do smażenia

Jak zrobić krok po kroku

Ziemniaki obieram, gotuję w lekko osolonej wodzie do miękkości, a następnie odcedzam i duszę tłuczkiem lub przeciskam przez praskę. Kiszoną kapustę odciskam z nadmiaru soku, a jeśli jest bardzo kwaśna, płuczę. Kroję ją na mniejsze kawałki, zalewam wodą i gotuję do miękkości. Odcedzam i dokładnie odciskam z wody.
Ziemniaki i kapustę często przygotowuję dzień wcześniej. Po wystudzeniu przechowuję je w lodówce, a następnego dnia przygotowuję masę na kotlety.
Do miski przekładam zimne ziemniaki i kapustę. Dodaję jajka, mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną oraz kminek. Wszystko dokładnie mieszam i doprawiam solą oraz pieprzem.
Ilość mąki dostosowuję do konsystencji masy, ponieważ dużo zależy od odmiany ziemniaków i tego, jak dokładnie jest odciśnięta kapusta.
Składniki na kotlety bieszczadzkie z ziemniaków, kiszonej kapusty, jajek i mąki w szklanej misce
Wyrobiona masa ziemniaczana z kiszoną kapustą na kotlety bieszczadzkie w szklanej misce
Z przygotowanej masy formuję kotlety i obtaczam je w bułce tartej. Smażę na rozgrzanym oleju, na średnim ogniu, z obu stron na rumiano. Gotowe kotlety przekładam na ręcznik papierowy, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Uformowane kotlety bieszczadzkie z ziemniaków i kiszonej kapusty ułożone na desce przed smażeniem
Smażenie kotletów bieszczadzkich z ziemniaków i kiszonej kapusty na patelni
Usmażone kotlety podaję na ciepło, z ulubionym sosem i surówką. To prosty pomysł na bezmięsny obiad dla całej rodziny.
Gotowe kotlety bieszczadzkie z ziemniaków i kiszonej kapusty ułożone na półmisku

Wskazówki

  • Do tego przepisu najlepiej sprawdzą się ziemniaki typu B lub C, np. Bryza, Tajfun. Dobrze się rozgniatają i ułatwiają przygotowanie masy na kotlety. Ważne, żeby ziemniaki nie były zbyt wodniste, ponieważ wtedy masa może wyjść za rzadka.
  • Ilość mąki dostosowuję do masy. Jeśli jest zbyt luźna i trudno uformować kotlety, dodaję odrobinę więcej mąki.
Smacznego!

Najczęściej zadawane pytania

Tak, można przygotować je wcześniej i przechować w lodówce. Przed podaniem najlepiej odgrzać je na patelni, aby odzyskały rumianą skórkę.
Można zamrozić usmażone i wystudzone kotlety, najlepiej w szczelnym pojemniku. Po rozmrożeniu warto odgrzać je na patelni lub w piekarniku.
Pasują do nich surówki, buraczki oraz sosy, na przykład pieczarkowy. Można podać je również jako samodzielne danie.
Najlepiej odgrzać je na patelni na niewielkiej ilości tłuszczu. Można też użyć piekarnika.

Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku

Oceń przepis ⭐

★ ★ ★ ★ ★
Ocena: 0 ⭐ ( 0 głosów )

5 komentarzy:

  1. Również kiedyś je próbowałem. Smakują znakomicie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie będę sobą jak nie spróbuję :) wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie je zrobiłam,smaczna i dobra alternatywa na obiad i nie tylko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj robiłam są dobre mięciutkie tylko bardzo się kleją do rąk jak się firmuje

      Usuń