Kotlety bieszczadzkie to fajny pomysł na prosty i tani obiad. Robię je z ziemniaków i kiszonej kapusty, a po usmażeniu są rumiane i chrupiące. Jeśli jeszcze ich nie próbowaliście, koniecznie wypróbujcie ten przepis!
⏱️ prosty obiad🥔 z ziemniaków i kapusty💛 tani i sycący
Lubię robić na obiad różne kotlety, nie tylko mięsne, ale też warzywne. Takie kotlety bieszczadzkie jadłam kiedyś w jednej z karczm w Bieszczadach i tak mi posmakowały, że teraz często goszczą u mnie w domu. Przygotowuję je z ziemniaków i kiszonej kapusty, a do masy dodaję jajka, mąkę i kminek. To prosty przepis na tani i sycący obiad bez mięsa. Jeśli jeszcze ich nie próbowaliście, zachęcam Was do przygotowania ich we własnej kuchni!
Składniki
| 1 i 1/2 kg ziemniaków | |
| 700 g kiszonej kapusty | |
| 2 jajka | |
| 4 łyżki mąki ziemniaczanej | |
| 3 łyżki mąki pszennej | |
| sól do smaku | |
| pieprz do smaku | |
| kminek do smaku |
dodatkowo
| bułka tarta do obtaczania kotletów | |
| olej do smażenia |
Jak zrobić krok po kroku
Ziemniaki obieram, gotuję w lekko osolonej wodzie do miękkości, a następnie odcedzam i duszę tłuczkiem lub przeciskam przez praskę. Kiszoną kapustę odciskam z nadmiaru soku, a jeśli jest bardzo kwaśna, płuczę. Kroję ją na mniejsze kawałki, zalewam wodą i gotuję do miękkości. Odcedzam i dokładnie odciskam z wody.
Ziemniaki i kapustę często przygotowuję dzień wcześniej. Po wystudzeniu przechowuję je w lodówce, a następnego dnia przygotowuję masę na kotlety.
Do miski przekładam zimne ziemniaki i kapustę. Dodaję jajka, mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną oraz kminek. Wszystko dokładnie mieszam i doprawiam solą oraz pieprzem.
Ilość mąki dostosowuję do konsystencji masy, ponieważ dużo zależy od odmiany ziemniaków i tego, jak dokładnie jest odciśnięta kapusta.
Z przygotowanej masy formuję kotlety i obtaczam je w bułce tartej. Smażę na rozgrzanym oleju, na średnim ogniu, z obu stron na rumiano. Gotowe kotlety przekładam na ręcznik papierowy, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Usmażone kotlety podaję na ciepło, z ulubionym sosem i surówką. To prosty pomysł na bezmięsny obiad dla całej rodziny.
Wskazówki
- Do tego przepisu najlepiej sprawdzą się ziemniaki typu B lub C, np. Bryza, Tajfun. Dobrze się rozgniatają i ułatwiają przygotowanie masy na kotlety. Ważne, żeby ziemniaki nie były zbyt wodniste, ponieważ wtedy masa może wyjść za rzadka.
- Ilość mąki dostosowuję do masy. Jeśli jest zbyt luźna i trudno uformować kotlety, dodaję odrobinę więcej mąki.
Smacznego!
Najczęściej zadawane pytania
Tak, można przygotować je wcześniej i przechować w lodówce. Przed podaniem najlepiej odgrzać je na patelni, aby odzyskały rumianą skórkę.
Można zamrozić usmażone i wystudzone kotlety, najlepiej w szczelnym pojemniku. Po rozmrożeniu warto odgrzać je na patelni lub w piekarniku.
Pasują do nich surówki, buraczki oraz sosy, na przykład pieczarkowy. Można podać je również jako samodzielne danie.
Najlepiej odgrzać je na patelni na niewielkiej ilości tłuszczu. Można też użyć piekarnika.
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!
Również kiedyś je próbowałem. Smakują znakomicie
OdpowiedzUsuńSpróbuję
OdpowiedzUsuńNie będę sobą jak nie spróbuję :) wyglądają super!
OdpowiedzUsuńWłaśnie je zrobiłam,smaczna i dobra alternatywa na obiad i nie tylko.
OdpowiedzUsuńDzisiaj robiłam są dobre mięciutkie tylko bardzo się kleją do rąk jak się firmuje
Usuń