Syrop z owoców dzikiej róży

Pamiętam, jak byłam mała Babcia zawsze robiła syrop z owoców dzikiej róży. Niestety w jej przepiśniku receptury nie mogłam odnaleźć, więc postanowiłam ją odtworzyć. Dzięki pomocy Mamy syrop wyszedł właśnie taki jak ten od Babci. Syrop z owoców dzikiej róży ma mnóstwo witaminy C, jest bardzo pomocny przy wzmacnianiu odporności, chroni przed osłabieniem i przeziębieniem

Ilość: 4 butelki (330 ml)

Składniki:
  • 1 i 1/2 kg owoców dzikiej róży
  • 2 l gorącej wody o temperaturze nie wyższej niż 90 st.
  • 300 g cukru



Przygotowanie:

Oczyszczone z czarnych końcówek i opłukane owoce dzikiej róży zalewamy gorącą wodą o temperaturze nie wyższej niż 90 st. aby nie stracić dużo cennej witaminy C. Zostawiamy do lekkiego przestygnięcia i blendujemy, owoce się rozpadną. 



Podczas blendowania pojawia się piana, musimy poczekać, aż opadnie. Następnie całość przecieramy przez sitko, aby pozbyć się ziarenek. Do powstałego syropu dodajemy cukier i podgrzewamy do 90 st. około 20 min., ale nie gotujemy. Gorący syrop przelewamy do butelek i zakręcamy. Przechowujemy w lodówce. Syrop z dzikiej róży możemy stosować po 1 łyżce dziennie, my jednak lubimy dodawać go do przestygniętej herbaty.



Zapraszam do obejrzenia filmiku z przepisem krok po kroku

Smacznego!


Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

2 komentarze: