Kotlety ruskie to pyszna alternatywa dla tradycyjnych pierogów i super pomysł na szybki bezmięsny obiad dla całej rodziny. Poznaj ten prosty przepis.
🥔 smak pierogów ruskich😍 w prostszej i szybszej wersji🧀 robię je częściej niż pierogi
Często, kiedy nie mam ochoty na lepienie pierogów, a mamy na nie ochotę, robię kotlety ruskie. To rewelacyjny zamiennik! Z pysznego farszu na pierogi przygotowuję znakomite kotlety. Bardzo lubimy jeść je samodzielnie ze śmietaną lub jogurtem, a także z sosem pieczarkowym lub czosnkowym.
Składniki
| około 2 kg ziemniaków | |
| 500 g sera białego | |
| 2 jajka | |
| 2 cebule | |
| sól | |
| pieprz | |
| bułka tarta | |
| olej do smażenia |
Jak zrobić krok po kroku
Ziemniaki gotuję w lekko osolonej wodzie do miękkości. Po ugotowaniu dokładnie je odcedzam i odstawiam do całkowitego ostudzenia. Ostudzone ziemniaki dokładnie duszę lub przeciskam przez praskę, aby masa nie miała grudek.
Nigdy nie łączę ciepłych ziemniaków z serem, ponieważ parują i sprawiają, że masa rzednie. Najczęściej używam ziemniaków ugotowanych poprzedniego dnia, co gwarantuje idealną konsystencję.
Cebulę kroję w drobną kostkę. Następnie wrzucam ją na patelnię i podsmażam na złoty kolor.
Do zimnych ziemniaków dodaję biały ser, podsmażoną cebulę oraz jajka. Całość dokładnie mieszam, a gotową masę ziemniaczaną doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Z przygotowanej masy formuję zgrabne kotlety. Każdy z nich dokładnie obtaczam w bułce tartej.
Jeśli masa klei się do rąk i nie daje się formować, dodaję do niej 1–2 łyżki mąki ziemniaczanej lub kaszy manny. Kasza manna wchłonie nadmiar wilgoci, a mąka ziemniaczana świetnie zwiąże składniki.
Kotlety kładę na dobrze rozgrzany tłuszcz. Smażę je z obu stron, aż będą pięknie rumiane.
Zawsze pilnuję, aby olej na patelni był mocno rozgrzany. Jeśli położę kotlety na zbyt zimny tłuszcz, panierka wchłonie go jak gąbka, a danie wyjdzie niesmaczne i tłuste.
Gotowe kotlety ruskie serwuję na ciepło. Podaję je same, z jogurtem lub z ulubionym sosem i surówką.
Wskazówki
- Do kotletów ruskich zawsze wybieram ziemniaki mączyste, które zawierają dużo skrobi. Szukam w sklepie odmian oznaczonych jako typ B (ogólnoużytkowe) lub typ C (mączyste), takich jak Bryza, Augusta, Tajfun, Jelly czy Malaga. Dzięki nim masa jest zwarta, łatwo się formuje i nie rozpada się podczas smażenia bez dodawania dużej ilości mąki.
Smacznego!
Najczęściej zadawane pytania
Nie, do swoich kotletów nigdy nie używam twarogu z wiaderka, ponieważ jest zbyt rzadki i zawiera za dużo serwatki. Wybieram wyłącznie tradycyjny twaróg w kostce (półtłusty lub tłusty), który dobrze trzyma strukturę masy.
Jeśli moja masa jest zbyt luźna, ratuję ją, dodając 1–2 łyżki mąki ziemniaczanej lub kaszy manny. Kasza manna świetnie wchłania nadmiar wilgoci, a mąka ziemniaczana idealnie spaja wszystkie składniki.
Z mojego doświadczenia wynika, że dzieje się tak z dwóch powodów: przez zbyt ciepłe ziemniaki lub za zimny olej. Zawsze dokładnie studzę ziemniaki przed łączeniem z serem i kładę kotlety wyłącznie na mocno rozgrzany tłuszcz.
Tak, wręcz uwielbiam to robić! Ziemniaki ugotowane poprzedniego dnia, które spędziły noc w lodówce, są idealnie suche i zwarte. To mój sprawdzony sposób na perfekcyjną konsystencję kotletów i niemarnowanie jedzenia.
Oczywiście, często wybieram tę lżejszą wersję. Uformowane i panierowane kotlety układam na blaszce z papierem do pieczenia, delikatnie skrapiam olejem i piekę w temperaturze 200°C przez około 20–25 minut, aż ładnie się zrumienią.
Tak, jeśli widzę, że odmiana ziemniaków, której użyłam, jest dość wodnista, bez wahania dodaję do masy 1–2 łyżki mąki pszennej lub ziemniaczanej. Dzięki temu mam pewność, że kotlety będą miały zwartą konsystencję i nie zmienią się na patelni w miękką paćkę.
Jeśli obawiam się, że kotlety pękną podczas smażenia, stosuję tradycyjną, podwójną panierkę. Przed obtoczeniem w bułce tartej, zanurzam każdy kotlet w roztrzepanym jajku. Taka dodatkowa warstwa działa jak tarcza ochronna – idealnie trzyma farsz w całości i tworzy super chrupiącą skorupkę.
Do tego przepisu najchętniej wybieram twaróg półtłusty lub tłusty. Mają one lepszą strukturę i sprawiają, że farsz jest kremowy i wyrazisty w smaku. Chudy twaróg bywa zbyt suchy i kwaskowaty, przez co trudniej uzyskać idealną masę.
Dla mnie te kotlety są już bardzo sycące, więc nie podaję ich z ziemniakami czy frytkami. Najchętniej serwuję je polane sosem pieczarkowym, grzybowym (np. z maślaków) lub po prostu z gęstą śmietaną. Do tego zawsze dokładam surówkę – idealnie pasuje tu kapusta kiszona lub ogórek kiszony.
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!
Kotlety wchłoneły olej i sie rozpadły
OdpowiedzUsuńJeżeli ziemniaki były zimne to nie możliwe, że się rozpadały. Chyba że zostały użyte mało mączyste ziemniaki, a kotlety smażone były w ogromnej ilości oleju.
UsuńRowniez po wlozeniu na patelnie całkiem sie rozpadły...
UsuńTak trudno teraz znaleźć dobre ziemniaki mączyste :(. Kiedyś były Irysy i Irga ale ostatnio te odmiany są mocno rdzawe (brązowe brzydkie plamy w środku) i nie nadają się do jedzenia. Przerzuciłam się na Katanię jednak ona jest wodnista. Może można dodać trochę mąki ziemniaczanej aby nieco osuszyć ziemniaki? Pozdrawiam.
UsuńDobry mączysty ziemniak to Tajfun, używam od kilku lat ale też trzeba sprawdzić od kilku plantatorów, bo są różnej jakości.
UsuńJakby autor przepisu kazał obtoczyć kotlety nie q samej bułce a w jajku i w bułce to by tego nie było. Ja tak zdobilam i mam ładne kotlety
UsuńAutor obtacza w samej bułce to też tak napisał
UsuńJeśli ziemniaki są mało mączyste, warto dodać trochę maki ziemniaczanej i smażyć na dobrze rozgrzanym oleju.
UsuńJa może z chęcią powiedziałbym coś na ten temat ale nie wiem bo nie próbowałem
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie smaki :-)
OdpowiedzUsuńwyszły przepyszne, cała rodzinka była zachwycona, będą częściej gościć na naszym stole
OdpowiedzUsuńjaki twaróg, półtłusty?
UsuńMoże być półtłusty albo tłusty, według upodobań 😁
UsuńSuper przepis
OdpowiedzUsuńBialy ser to znaczy jaki???
OdpowiedzUsuńTwaróg
UsuńBiały znaczy bialy
UsuńZnaczy biały
UsuńSmaczne były. Niestety nie były tak ładne jak na zdjęciach, bo na patelni zaczęły się rozpadać.
OdpowiedzUsuńziemniaki muszą być zimne i wyjdą, bo są bardzo proste do zrobienia
UsuńU mnie ziemniaki były zimne a i tak 1 patelnia to katastrofa. Następne były odrobinę lepsze ale nie idealne. Raczej drugi raz już nie zrobię ich.
UsuńNiestety , nie mogę polecić , też mi się rozpadły . Może autor przepisu coś zasugeruje.
OdpowiedzUsuńDrogi Anonimowy ziemniaki muszą być zimne (mogą być z poprzedniego dnia) najlepiej odmiany z ziemniaków mączystych. Należy użyć ser biały twaróg, nie jakiś zamienniki z wiaderka czy śmietankowe. Jeżeli ziemniaki są "wodniste" to można opcjonalnie dosypać 1-2 łyżki mąki. Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni w niewielkiej ilości oleju. Nie przewracamy co chwilę, tylko smażymy z jednaj strony do zarumienienia, a później z drugiej. Robię te kotlety od lat i jeszcze nie przydarzyło mi się, że się rozwalały. Widać przed smażeniem po wymieszaniu czy masa ziemniaczana jest zwarta.
UsuńOoo właśnie o mące wcześniej napisałam :). Myślałam o ziemniaczanej ale chyba pszenna będzie lepsza. Kotlety nie będą takie gumowata :D. Dziękuję za przepis. :)
UsuńWystarczy pszenna 😁
UsuńJa wpadłam na pomysł żeby następnym razem nie dawać jaja tylko w nim obtoczyć przed bułką bo też mi się teraz rozpadły
UsuńPodala bym te kotleciki z sosem grzybowym i surowka z ogorka kiszonego lub z surowka z kapusty kiszonen
OdpowiedzUsuńPychota! Ser najlepiej tłusty lub pół tłusty .
OdpowiedzUsuńKotlety wyszły znakomite, wszyscy byli zachwyceni. Będę częściej wracać do tego przepisu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa mam przepis w którym trzeba dodać 2-3 łyżki mąki Wtedy są zwarte i nie rozpadsja się.
OdpowiedzUsuńto dużo zależy od użytej odmiany ziemniaków :)
UsuńUdały się i były pyszne
OdpowiedzUsuńJako danie bezmięsne są super.
OdpowiedzUsuńZamiast sera bialego mozna dodac platki owsiane, wczesniej zalane gotujaca woda. Nawet nie musza byc jajka i cebula. Kotlety wyjda napewno. Smacznego
OdpowiedzUsuńbędę jutro próbowała zrobić ,może wyjdą...
OdpowiedzUsuńCo polecacie jako dodatek? Frytki? Ziemniaki? Puree? Ryż? I z jaka sałatka najpyszniej zajadać? Ja pewnie najlepiej bym to śmietaną polala 😉😊
OdpowiedzUsuńNajlepiej do tego sos pieczarkowy lub śmietaną i jakaś lekka sałatka np. z sałaty z sosem winegret. Ja bym już tu nie dodawała frytek, ryżu bo kotlety są syte 😁
UsuńPowaznie do kotletów ziemniaczanych chcesz dodać frytki, ziemniaki lub puree ??!?? Hahahahaha
UsuńOj znam Ci ją osoby które do pierogów ruskich zajadają frytki..
UsuńKwestia jak kto lubi. O gustach się nie decyduje więc jak ktoś chce możepodac z frytkami ;)
Czy można je upiec zamiast smażyć ?
OdpowiedzUsuńnie piekłam, ale możesz spróbować na papierze do pieczenia i w około 200 st. :)
UsuńCzy mogę użyć zmiksowany serek woejski, bo niestety ciężko znaleźć mi twaróg??
OdpowiedzUsuńtak nie próbowałam, ale możesz spróbować :)
UsuńTwaróg ciezko znaleźć?? To gdzie pani zakupy robi??.w każdym sklepie jest
UsuńWitam za pierwszym razem się rozpadły na patelni, natomiast za drugim razem dodałam 3łyzki mąki przennej i wyszły perfekcyjne.Podałam z sosem z maślakow. Pychota. POLECAM .
OdpowiedzUsuńMi się niestety też rozpadły mimo dodania 2 łyżek mąki. Druga połowę zamiast usmażyć spróbuje upiec może nie rozpadną sie
OdpowiedzUsuńDodaj jeszcze trochę mąki
UsuńPopieram bez mąki wszystko wyrzuciłam robiłam z połowy porcji i dodałam koło 4lyzek mąki i dopiero dały się przewrócić i były ok
OdpowiedzUsuńMoje tez sie rozpadaly ale druga porcje optoczylam najpierw w jaki a potem w bulce tartej i wyszly ladne ��
OdpowiedzUsuńJa smażę najpierw jeden placek, jak się rozpada do ciasta dodaje mąki ziemniaczane i po sprawie, kotlety jak malowane
OdpowiedzUsuńważne aby zachować proporcje , ja fanka białego sera dodałam go więcej (pół na pół z ziemniaka,i też zaczęly robic sie płynne w czasie smażenia ale dodałam ziemniaki i już było ok :)
OdpowiedzUsuńJeden z najgorszych przepisów jakie próbowałem. Wszystko wg przepisu plus ulepszenia z komentarzy a i tak nie wyszło...Szkoda bo brzmi smacznie
OdpowiedzUsuńNie przejmuj się. Ja zajmuję się gotowaniem od ponad 30 lat. I też mi nie wyszły jak na zdjęciach. Dodaj trochę mąki pszennej. Będą lepsze.
UsuńRobiłam je 🤮🤮🤮🤮rozpadaly się i ser z nich wpływający palił się na patelni, jeden z gorszych przepisów!!!!dla mnie wielkie g.....🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮
OdpowiedzUsuńja wybrałem chiny bo mają 15% premii
OdpowiedzUsuńRobiłam drugi raz i też się rozpadły, zrobiła się przypieczona paćka na patelni, ale spróbuję jeszcze raz z normalną panierką, tzn. z jajkiem.
OdpowiedzUsuńDziś robiłam był pyszne i udane pozdrawiam❤️❤️❤️
OdpowiedzUsuń