Mięso w słoikach - przysmak Taty

Mięso w słoikach to nie lada przysmak, który od wielu lat w naszym domu robi Tata. Zawsze korzysta z tego samego, sprawdzonego przepisu, dlatego konserwa wychodzi za każdym razem idealna. Aromatyczne, rozpływające się w ustach mięso z pyszną galaretką świetnie sprawdza się na dalekie wyjazdy, kolację i śniadanie

Ilość: 6 słoików (500 ml)

Składniki:
  • 2 kg mięsa wieprzowego np. łopatki, karkówki (jeżeli mięso jest dość chude można dodać około 20 dag zmielonej słoniny)
  • 4 duże ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 1 łyżeczka mielonego kminku
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 2 łyżeczki soli
  • woda (po 3 łyżki na słoik)



Przygotowanie:

Mięso kroimy w kostkę około 3 cm. Następnie przekładamy do dużego naczynia i dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy i napełniamy słoiki do 3/4 wysokości. Dobrze ugniatamy, żeby nie było wolnych przestrzeni. Do każdego słoiczka nalewamy po 3 łyżki wody i zakręcamy. Jeżeli mięso sklepowe jest napite dużą ilością wody, wtedy już wody nie dodajemy do słoików.



Duży garnek wykładamy ściereczką, wstawiamy do niego słoiki i nalewamy wody. Weki gotujemy pod przykryciem około 2 godziny. Pozostawiamy w garnku i następnego dnia czynność powtarzamy. Jeżeli woda się wygotowała to ją uzupełniamy. Po 2 godzinach weki studzimy (nie wyjmuje z garnka). Z tak przygotowanej konserwy, korzystamy przez kilka miesięcy.

Smacznego!

Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

22 komentarze:

  1. Witam cze gotowe słoiki przechowujemy w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
  2. Woda do sklepowego mięsa ��. Większość ludzi ma dostęp tylko do takiego. Ja osobiście kilka razy próbowałem zrobić mięso w słoikach z takiego mięsa i bez dodawania wody. Wiecie, że mięso i tak dosłownie pływało w słoiku ��. Za to jak zrobiłem ze swojskiego mięsa to zupełnie inna bajka. Wtedy mięso wchłania wodę a nie oddaje ja litrami ������

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam chciałam zapytać dlaczego z moich konserwach mieściła się w p galaretka cały mięso mi pływa w ciemnej wodzie i nie wiem teraz co z tym zrobić pasteryzowana Mam tak jak było w przepisie dwie godziny 2 dni Bardzo proszę o szybką odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli galaretka się nie ścięła to mięso było napite bardzo dużą ilością wody. Przyczyną też mogło być za chude mięso, za mało tłuszczu. Słoiki można uratować rozdrabniając mięso widelcem po otwarciu słoika, wtedy będzie konserwa do smarowania. Możesz też spróbować włożyć słoiki do lodówki, wtedy galaretka może się ściąć.

      Usuń
    2. Trzymałam w lodówce i
      galaretka i tak się nie ścięła. Wywaliłam wszystko z powrotem do michy razem z tą wodą albo bardzo rzadką galaretą, dodałam dwie łyżeczki żelatyny, wymieszałam, z powrotem do słoików i zapasteryzowałam w piekarniku przez 30 minut W smaku bardzo dobre no ale to jest takie do smarowania Następnym razem zrobię z żelatyną albo po prostu dam tłustsze mięso, mięso miałam rzeczywiście chude

      Usuń
  4. Chodzi o nie ściętą galaretkę

    OdpowiedzUsuń
  5. Robiłam wg przepisu tego się jeść nie da

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam tak jak w przepisie, wyszła bardzo dobra konserwa. Mięso musi być dobrej jakości i tłuściejsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy 2 lyzeczki soli na 2 kg miesa nie jest za malo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla nas odpowiednio, możesz dać wg własnych upodobań :)

      Usuń
  8. Robiłam i ja dałam więcej - 3 łyżeczki soli.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam. Pycha. Obawiałam się że nie wyjdzie to dodałam trochę żelatyny. Następnym razem dodam więcej soli, bo mało słona. Ale inne przyprawy jak dla mnie mają świetna proporcje. Polecam i... Szykuje się na zrobienie 2 porcji.

    OdpowiedzUsuń
  10. W jakiej temperaturze gotujemy w garnku? Na małym ogniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doprowadzamy do wrzenia i gotujemy tak jak pasteryzuje się przetwory, na niedużym ogniu

      Usuń
  11. Czyli może stać poza lodówka np.piwnica?dłużej niż miesiąc?

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam robiłam dzisiaj według tego przepisu czy to normalne że jest na górze już smalec a mięso pływa???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. galaretka powinna się ściąć, może za krótko jeszcze stoi, chyba że mięso było słabej jakości i dużo było napite wodą

      Usuń
    2. ja zawsze dodaję trochę żelatyny do mieszanego mięsa. Mięso ma się "kleić" do ręki jeśli jest dobrze wymieszane. Galaretka wtedy musi się pojawić. Po to dodaje się żelatynę, żeby przejęła nadmiar wody, która zawsze z mięsa wyjdzie.

      Usuń
  13. Kiedyś robiłem szynkę z szynkowara. Czosnek wiadomo, ale oprócz tego kolendra jeszcze doszła i jakieś inne zioła. Na pewno było też trochę... cukru pudru. Czosnek był granulowany. Nie dało się później kanapki rozpakować na uczelni, bo zaraz wszyscy biegiem na stołówkę lecieli. Niesamowity aromat swojszczyzny. Podobnie zrobiłem weki z mięsem, tym razem mielonym. Zapach nieziemski. Ponieważ mięso nie ma wsobie żelatyny, zawsze ją dodaję. Nigdy nie zaszkodziła, nawet po przedawkowaniu. Niech się schowają wszystkie gulasze i inne wynalazki w blaszanych puszkach. Słoiki zawsze górą. I jeszcze jedna rada. Mierzcie temperaturę wodu podczas pasteryzacji, bo te wskazówkowe termometry strasznie oszukują. Woda ma delikatnie "pyrkać" w garnku, tak jak się gotuje niedzielny rosół. Zresztą, mięsa w słoiku nie da się rozgotować na tyle, żeby było niejadalne. Właśnie się pasteryzują słoiki z moją mielonką. Jutro będzie uczta na śniadanie. Nie widzę w przepisie żelatyny, A mięso ma jej za mało, żeby sos się ściął. A galareteczka jest z tego wszystkiego, jak dla mnie, najważniejsza.

    OdpowiedzUsuń