Langosz

Bardzo sycący węgierski placek z ciasta drożdżowego z dodatkiem ugotowanych ziemniaków

Ilość: 7 sztuk

Składniki:

  • 20 dag ugotowanych ziemniaków (ok. 3 średnich ziemniaków)
  • 50 dag mąki pszennej
  • 5 dag drożdży
  • około 300-400 ml mleka lub wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki oleju
  • olej do głębokiego smażenia
dodatkowo:
  • starty ser żółty
  • śmietana
  • węgierska paprykowa kiełbasa lekko podsmażana



Przygotowanie:

Ugotowane ziemniaki dokładnie rozgniatamy lub przepuszczamy przez praskę i odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Następnie przygotowujemy zaczyn. Odlewamy około 150 ml lekko ciepłego mleka, dodajemy do niego cukier, drożdze i 3 łyżki mąki. Wszystko mieszamy i odstawiamy pod przykryciem na 10-15 minut. Potem robimy ciasto. Do miski wsypujemy mąkę, sól i ziemniaki (można też przygotować wersje bez ziemniaków), wlewamy olej oraz zaczyn. Wszystko mieszamy i stopniowo dodajemy pozostałe mleko do uzyskania odpowiedniej konsystencji ciasta. Powinno być sprężyste, gładkie i nie może kleić się do rąk (ilość dodanego mleka zależy od wilgotności mąki i mączności ziemiaków). Po wyrobieniu (około 5 minut) ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na okolo godzinę. 




Wyrośnięte ciasto dzielimy na 7 placków. Z każdej części robimy kulkę, którą dłonią rozpłaszczamy i formujemy placek około 1-1,5 cm grubości. Następnie w głębokiej patelni rozgrzewamy olej i smażymy placki z obu stron na złoty kolor. Wykładamy na papierowy ręcznik i odsączamy nadmiar tłuszczu.



Upieczone langosze serwujemy z kwaśną śmietaną, startym żółtym serem i węgierską paprykową kiełbasą lekko podsmażaną. Placuszki znakomicie też smakują z cukrem pudrem lub z różnymi sosami, leczo czy gulaszem.

Smacznego!


Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

23 komentarze:

  1. Lubię langosze mimo ich kaloryczności. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie wygląda, sama nazwa mi coś mówiła, ale dopiero jak zobaczyłam, skojarzyłam, że moja koleżanka po powrocie z Węgier przygotowywała to danie kilka razy :) Pyszne było :) Wspomnienia wróciły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadła dosłownie raz w życiu i bardzo mi smakował. Twój wygląda smakowicie, z chęcią spróbuję taki zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie jadłam :/ wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też nie jadłam jeszcze, ale wyglądają super! Na pewno by mi posmakował, bo uwielbiam wszelkie takie placuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. koocham langosze! :) Mimo tego, że są wielką bombą kaloryczną, to je uwielbiam... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no i pociekła mi ślinka. Kurde dobreeee :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jadłam nie raz ,pychota ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie jadłyśmy a wygląda bardzo smacznie! W ogóle pierwszy raz widzimy takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Langosze jadłam na Węgrzech z oliwą czosnkową. Pyszne i ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  11. Najpierw spróbowałem na festiwalu rock na bagnie w tym roku a teraz robię z dziećmi już drugi raz z leczo w moim wykonaniu super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale pyszne placki, będę je częściej robiła...

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecam przepis, są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam langosze i na słodko i na słono. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie się prezentują i wyśmienicie smakują, dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jadłam na Węgrzech ale był ser zapieczony

    OdpowiedzUsuń
  17. A zamiennie ile suchych drożdży do tej ilości składników

    OdpowiedzUsuń