Poznaj stary przepis na syrop z mniszka lekarskiego! Naturalny lek na
kaszel, który smakuje jak miód. Idealny dla dzieci i dorosłych. Prosty
skład, tradycyjna receptura i samo zdrowie.
W naszym domu maj pachnie mniszkiem lekarskim. Od lat, gdy tylko łąki
pokrywają się żółtym dywanem kwiatów, wyruszamy na zbiory, by przygotować
zapas płynnego złota na cały rok. Ten
stary przepis na syrop z mniszka (często nazywany
miodkiem majowym) to nasza najskuteczniejsza broń w walce z sezonowymi
infekcjami. Kiedy przychodzi zima, a wraz z nią uporczywy kaszel i
drapanie w gardle, sięgamy po słoiczek pełen słońca. Dzięki
tradycyjnej recepturze zachowuje on swoje prozdrowotne właściwości,
działając wykrztuśnie i wzmacniająco na odporność.
Dlaczego nasz domowy syrop z mniszka jest wyjątkowy?
- Właściwości: Działa przeciwzapalnie, wspiera drogi oddechowe i pomaga przy suchym kaszlu.
- Smak: Dzieci go uwielbiają, bo przypomina naturalny, płynny miód z delikatną kwiatową nutą.
- Prostota: Składa się tylko z 4 składników: kwiatów mniszka, wody, cukru i cytryny.
Kiedy i jak stosować syrop?
Najlepiej smakuje dodany do lekko przestudzonej herbaty (aby nie stracił
witamin) lub podawany profilaktycznie po jednej łyżeczce dziennie w okresie
jesienno-zimowym.
Syrop z mniszka lekarskiego - składniki:
- 500 g główek kwiatów mniszka (około 500 sztuk)
- 1 litr wody
- sok wyciśnięty z 2 cytryn
- 1 kg cukru
Syrop z mniszka lekarskiego - wskazówki:
- Z podanej porcji składników uzyskałam 5 słoików syropu z mniszka o pojemności 300 ml każdy. To idealny zapas „płynnego złota”, który wystarczy Twojej rodzinie na całą jesień i zimę.
- Słoiki z syropem z mniszka lekarskiego najlepiej przechowywać w chłodnym, suchym i ciemnym miejscu, takim jak domowa spiżarnia lub piwnica. Brak dostępu światła chroni syrop przed utratą cennych witamin i zachowuje jego właściwości prozdrowotne. Gdy już otworzysz słoik, koniecznie przechowuj go w lodówce. Dzięki temu syrop zachowa świeżość, nie zacznie fermentować i będzie idealnym naturalnym lekiem na kaszel przez całą zimę.
Główki kwiatów mniszka zbieramy w suchy, słoneczny dzień, najlepiej przed
południem, z dala od dróg i zabudowań. To gwarantuje, że nasza naturalna
mikstura będzie czysta i pełna aromatu. Kwiaty rozkładamy na białym papierze
lub tkaninie, aby robaczki uciekły. Nie płuczemy ich, by nie stracić cennego
pyłku. Następnie zalewamy je wodą i gotujemy na małym ogniu przez około 20
min. Wywar z kwiatkami odstawiamy na kilka godzin (a najlepiej na całą noc),
by naciągnął.
Po tym czasie odcedzamy płyn przez gazę i dobrze wyciskamy kwiaty, aby wydobyć
z nich to, co najlepsze. Do powstałego płynu wlewamy sok z cytryny i wsypujemy
cukier. Mieszamy i gotujemy na małym ogniu przez około 2 godziny, aż uzyskamy
konsystencję płynnego miodu. Im dłużej gotujesz, tym gęstszy będzie Twój
syrop. Gorący syrop z mniszka nalewamy do wyparzonych słoików, szczelnie
zakręcamy i odstawiamy do wystygnięcia.
Syrop z mniszka lekarskiego - stara receptura – przepis krok po kroku (wideo)
Poznaj sprawdzony przepis na domowy syrop z mniszka lekarskiego. Krok po kroku: od zbioru kwiatów po gęsty, złocisty miodek pełen zdrowia. Naturalna moc!
Odkryj naturalną moc zamkniętą w słoiku! W tym filmie pokażę Ci, jak przygotować gęsty i aromatyczny syrop z mniszka lekarskiego, znany również jako miód z mniszka. To idealny dodatek do herbaty, deserów oraz naturalny sposób na wzmocnienie odporności.
W filmie zobaczysz:
- składniki
- przygotowanie krok po kroku
- praktyczne wskazówki
Smacznego!
Najczęściej zadawane pytania
Najlepiej w suchy, słoneczny dzień, około południa. Wtedy kwiaty są w pełni otwarte i mają w sobie najwięcej cennego pyłku i aromatu.
Nie. Płukanie wypłukuje pyłek, który jest najbardziej wartościowy. Aby pozbyć się owadów, rozłóż kwiaty na białym papierze lub tkaninie na około 30–60 minut – robaczki same wyjdą.
Goryczka najczęściej pochodzi z zielonych części kwiatu (kielichów). Jeśli zależy Ci na bardzo delikatnym smaku, możesz oderwać same żółte płatki, choć tradycyjny przepis dopuszcza gotowanie całych główek (bez łodyg!).
Prawidłowo przygotowany, gorący syrop wlewa się do wyparzonych słoików i szczelnie zakręca. Tak zawekowany może stać w ciemnym, chłodnym miejscu nawet przez rok. Po otwarciu najlepiej trzymać go w lodówce.
Wystarczy pogotować go dłużej na małym ogniu bez przykrycia. Woda odparuje, a syrop zgęstnieje. Pamiętaj, że po wystygnięciu syrop dodatkowo nabierze gęstszej konsystencji.
Potocznie często używa się tych nazw zamiennie, ale do syropu zbieramy mniszek lekarski (ten, który wyrasta prosto z ziemi na jednej łodydze). Mlecz polny to inna roślina.
Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku
500 000 fanów Obżarciucha!
apteczka w słoiku miód z mniszka lekarskiego przetwory soki i kompoty syrop na kaszel syrop na przeziębienie syrop z mniszka lekarskiego syrop z mniszka na kaszel
Robię wg tej samej receptury od kilku lat.
OdpowiedzUsuńJak ktos nie chce cukru jesc to co?
OdpowiedzUsuńto może spróbować zamiennika, ja zawsze robię na cukrze
UsuńCukier jest tu konserwantem dlatego syrop nie pleśnieje..
UsuńTo nie jedz 😂
UsuńNie trzeba pasteryzowac? Jak długo może stać? Trzymać w lodówce?
OdpowiedzUsuńja zakręcam na gorąco i nie pasteryzuję, trzymam w chłodnym miejscu i stoi do kilku miesięcy
UsuńSyrop zrobiony dokładnie według tej receptury jest skuteczny, smaczny, ma piękny kolor, nie psuje się.
UsuńCzy cytryna musi być? Akuratnie nie mam, czy może sie popsuć bez niej. Można kwasku cytrynowego? Ppzdrawiam
OdpowiedzUsuńzawszę robię z cytryną, jest lepszy smak
UsuńZ cytryną syrop ma lepszy smak, a w syropie wcale jej nie czuć.
UsuńMożna zastąpić cytrynę kwaskiem 1łyżka stołowa .
OdpowiedzUsuńJa właśnie kończę syrop.Wykonałam wg.przepisu.
OdpowiedzUsuńDziś wykonałam syrop wg.przepisu.Wygląda ok😊
OdpowiedzUsuńGlupie pytanie, ale co jeśli wszystkie robaki nie wyszły? Czy jeżeli jakiś się ugotował :d to czy nie będzie to szkodliwe?
OdpowiedzUsuńJa rozkładam kwiatki na jakiś czas, aby robaczki uciekły, a później jeszcze przeglądam kwiatki przed zalaniem wodą i robaczków nie ma :)
UsuńHaha
UsuńBędę wdzięczna o odp odnośnie tych robaków ,zrobiłam dziś ale szczerze tylko tak przebrałam z grubsza te kwiatki, ale na siatce od spodu chodziły 3 maluteńkie.No i teraz mam obawy czy się nie będę brzydzić tego pić.
OdpowiedzUsuńJa rozkładam kwiatki na jakiś czas, aby robaczki uciekły, a później jeszcze przeglądam kwiatki przed zalaniem wodą i robaczków nie ma :)
Usuńjak nawet kilka robaczków się ugotuje, to nikomu to nie zaszkodzi ... więcej syfu i to szkodliwego jemy w produktach ze sklepów ...
UsuńMam pytanie co zrobilam nie tak moj syrop wyszedl ciemny
OdpowiedzUsuńKolor syropu w dużej mierze zależy od ilości pyłku na kwiatach
UsuńWspaniały..
UsuńA mam pytanie jak syrop jest już zrobiony to jaka jest proporcja jego picia i z czym go się pije .
OdpowiedzUsuńPiję szklanka wody , łyżeczka miodku i sok z cytryny.
OdpowiedzUsuń