Sałatka z ogórków po meksykańsku do słoików – prosty przepis

Zobacz, jak robię sałatkę z ogórków po meksykańsku do słoików. To mój sprawdzony, prosty przepis na chrupiące i pikantne ogórki na zimę, które u mnie znikają w mgnieniu oka!

Sałatka meksykańska z ogórków na zimę w słoikach prosty przepis.
🥒🌶️ chrupiąca, lekko pikantna i pełna smaku😍 obowiązkowo do spiżarni🫙 idealna do obiadu, grilla i kanapek
Właśnie zebrałam ogórki i zaczynam robienie mojej popisowej sałatki meksykańskiej z ogórków na zimę. Ta sałatka z ogórków po meksykańsku do słoików to u mnie absolutny hit każdej zimy. Jest przepyszna, jednej strony idealnie słodko-kwaśna, a z drugiej przyjemnie pikantna, dzięki czemu genialnie pasuje do każdego obiadu, pieczonych mięs czy domowych zapiekanek na gorąco. Gwarantuję Wam, że gdy raz spróbujecie tych pikantnych ogórków po meksykańsku, na stałe zagoszczą w Waszych spiżarniach, a rodzina będzie wyjadać je prosto ze słoika!
 Sałatka meksykańska z ogórków na zimę w słoikach sprawdzony przepis.
Czas przygotowania 30 minut
Czas pasteryzacji 15 minut
Czas całkowity 4 godziny 30 minut
Ilość 6 słoików po 500 ml
Typ dania Przetwory
Czas odstawienia ogórków po zasypaniu solą: 3-4 godziny.

Składniki

2 kg ogórków gruntowych
2 kolby kukurydzy
3 ostre papryczki
2 główki czosnku (8 ząbków)
3 płaskie łyżki soli do przetworów
300 ml wody
300 ml octu spirytusowego 10%
300 g cukru
1 łyżeczka ziaren pieprzu czarnego

Jak zrobić krok po kroku

Zebrane ogórki dokładnie myję pod bieżącą, zimną wodą. Z czystych ogórków odcinam oba końce i kroję je w plasterki. Pamiętam jednak, żeby nie były one zbyt cienkie. Zależy mi na tym, aby ogórki w gotowej sałatce przyjemnie chrupały pod zębami, a nie zamieniły się w kapcie.
Jeżeli używam ogórków zbieranych poprzedniego dnia lub kupionych na targu, najpierw moczę je w zimnej wodzie przez około 2 godziny. Dzięki temu odzyskują swoją jędrność i chrupkość.
Składniki na ogórki po meksykańsku do słoików kukurydza papryka chili czosnek.
Do pokrojonych ogórków dodaję sól. Całość dokładnie mieszam i odstawiam miskę na 3-4 godziny. W tym czasie ogórki puszczą dużo soku. W tym czasie ogórki mieszam ze 2-3 razy.
Kroję ogórki gruntowe w grubsze plasterki, żeby były idealnie chrupiące.
Kolby kukurydzy wrzucam do lekko osolonej wody i gotuję je do miękkości. Żeby swobodnie zmieściły się w garnku, przełamuję je na pół. Gdy kukurydza ostygnie, wyjmuję z niej ziarna. Następnie ostre papryczki kroję w plasterki. Jeśli nie lubicie bardzo pikantnych smaków, możecie usunąć z nich gniazda nasienne. Na koniec obieram ząbki czosnku i również kroję je w plasterki.
Talerz z ugotowana kukurydzą, deska z pokrojonymi papryczkami chili i czosnkiem na sałatkę meksykańska z ogórków.
Z ogórków odlewam postały sok, ale ich nie wyciskam. Do ogórków dorzucam ziarna kukurydzy, pokrojone pikantne papryczki oraz plasterki czosnku. Wszystkie warzywa dokładnie ze sobą mieszam.
Wymieszana w dużej misce sałatka z ogórków po meksykańsku do słoików z kukurydzą i chili.
Gotową sałatkę meksykańską nakładam do czystych i wyparzonych słoików. Od góry słoika zawsze zostawiam trochę wolnego miejsca, aby zmieściła się tam zalewa i żeby warzywa nie dotykały samej zakrętki.
Chrupiąca sałatka z ogórków po meksykańsku do słoików z kukurydzą i chili.
Do garnka z wodą wlewam ocet, wsypuję cukier, dodaję ziarna czarnego pieprzu i chili w proszku. Całość mieszam i doprowadzam do wrzenia. Gdy zalewa gotuje się, ostrożnie zalewam nią ogórki w słoikach. Następnie dokładnie wycieram do sucha ręcznikiem papierowym ranty oraz gwinty słoików. Na koniec mocno je zakręcam.
Ogórki po meksykańsku do słoików zalane gorącą zalewą z chili na zimę.
Słoiki z sałatką po meksykańsku ustawiam w dużym garnku o zalewam woda do około 3/4 wysokości. Ogórki po meksykańsku pasteryzuję przez 10 minut od momentu, w którym woda w garnku zacznie mocno wrzeć. Przez cały ten czas utrzymuję średnią moc palnika. Gotowe, gorące słoiki ostrożnie wyjmuję, stawiam na blacie i pozostawiam do całkowitego wystygnięcia. Dopiero zimne zanoszę do spiżarki!
Zapasteryzowane ogórki po meksykańsku na zimę gotowe do wyniesienia do spiżarki.

Wskazówki

  • Do tej sałatki wybieram średnie, twarde ogórki gruntowe, omijam duże i przerośnięte sztuki. Wielkie ogórki mają już mocno rozwinięte gniazda nasienne i mnóstwo wody w środku, przez co po pasteryzacji szybko robią się gąbczaste i po prostu miękkie. Zawsze też wybieram ogórki zdrowe, bez uszkodzeń i jędrne.
  • Wiem, że świeża kolba prosto z garnka smakuje najlepiej, ale jeśli nie macie akurat sezonu albo chcecie przyspieszyć pracę, śmiało sięgajcie po kukurydzę konserwową z puszki. Sprawdzi się równie dobrze.
  • Ten przepis ma być pikantny, ale każdy z nas ma inną tolerancję na ostrość. Pamiętajcie, że najwięcej ostrości w papryczkach jest w pestkach i białych błonkach. Chcecie łagodniejszą wersję to dokładnie je wydrążcie przed pokrojeniem.

Przepis krok po kroku (wideo)

Obejrzyj mój film i zobacz, jak krok po kroku przygotowuję tę genialną sałatkę meksykańską. Zdradzam w nim tajny trik na maksymalną chrupkość ogórków!

W filmie pokazuję zbieranie ogórków, proste krojenie warzyw, gotowanie kukurydzy oraz mój sposób na pikantną zalewę chili i pasteryzację słoików.

Smacznego!

Najczęściej zadawane pytania

Jasne, że tak! Świeża, ugotowana w kolbach kukurydza nadaje sałatce niesamowity smak, ale umówmy się – żyjemy w biegu. Jeśli akurat nie masz pod ręką świeżej kukurydzy albo chcesz zaoszczędzić trochę czasu, śmiało otwieraj puszkę kukurydzy konserwowej. Dobrze ją odsącz na sitku i dodaj do ogórków. Sałatka wyjdzie równie pyszna!
Mój główny sekret to grubość krojenia i zimna kąpiel. Po pierwsze, nigdy nie krój ogórków na cieniutkie jak papier przezroczyste plasterki, po pasteryzacji zamienią się w flaczki. Krój je w konkretne, grubsze plastry. Po drugie, jeśli Twoje ogórki leżały dzień lub dwa po zerwaniu, koniecznie wrzuć je na 2 godziny do lodowatej wody. To sprawi, że odzyskają pełną jędrność.
W przypadku słoików o pojemności 500 ml idealny czas to dokładnie 10 minut. Pamiętaj, że czas ten odliczamy dopiero od momentu, gdy woda w garnku zacznie mocno bulgotać (wrzeć). Trzymaj średnią moc palnika. Nie przedłużaj tego czasu, ogórki mają się jedynie zapasteryzować i zamknąć w słoiku, a nie ugotować.
Do moich przetworów zawsze wybieram tradycyjny, sprawdzony ocet spirytusowy 10%. To właśnie on daje ten konkretny, wyrazisty, słodko-kwaśny charakter, który idealnie przełamuje słodycz cukru i kukurydzy. Jeśli użyjesz łagodniejszego octu jabłkowego czy winnego, sałatka straci swój pazur i meksykański temperament.
To zależy tylko od Was! Przepis z założenia ma być wyrazisty i ostry, ale stopień pikantności możecie bardzo łatwo kontrolować. Najwięcej "ognia" kryje się w białych błonkach i nasionach papryczek chili. Jeśli wolisz łagodniejszy wariant, po prostu dokładnie wydrąż gniazda nasienne przed pokrojeniem papryki w plasterki.
Prawidłowo spasteryzowane i zawekowane słoiki z ogórkami po meksykańsku to prawdziwi maratończycy! W mojej chłodnej i ciemnej spiżarni spokojnie mogą stać od 6 do nawet 12 miesięcy, czyli bez problemu doczekają do kolejnego sezonu. Ważne, żeby stały w miejscu z dala od słońca i grzejników. Po otwarciu słoika, trzymam go w lodówce i zużywam w ciągu kilku dni.
Nie, absolutnie nie trzeba tego robić i ja sama nigdy słoików nie odwracam! Kiedy wyciągam gorące słoiki z garnka po pasteryzacji, po prostu odstawiam je prosto na blat wyłożony ściereczką. Jeśli słoiki są dobrze zakręcone, a ich ranty były czyste i suche przed zamknięciem, pokrywki same pięknie się zassą (usłyszycie charakterystyczny klik) podczas stygnięcia. Pozostawiam je tak normalnie stojące do całkowitego wystudzenia i dopiero zimne zanoszę do spiżarki.
Zawsze zalewam warzywa wrzącą, gorącą zalewą! To bardzo ważne. Dzięki temu ogórki lekko się hartują, zachowując swoją chrupkość, a sam proces pasteryzacji przebiega znacznie szybciej. Wlewam wrzątek, szybko wycieram ranty słoika i od razu mocno zakręcam.
Teoretycznie możecie spróbować sałatki już na drugi dzień po zawekowaniu, ale najlepszy smak i aromat osiąga po około 2-3 tygodniach. Wtedy ogórki, kukurydza i papryka idealnie przejdą pikantno-słodką zalewą i smaki pięknie się połączą. Warto uzbroić się w cierpliwość!
Odradzam. Do wszystkich moich przetworów używam niejodowanej soli kamiennej do przetworów. Zwykła sól kuchenna często ma w składzie substancje przeciwzbrylające, przez które ogórki robią się miękkie, a zalewa mętnieje. Sól kamienna to gwarancja, że ogórki będą twarde i chrupkie.
Nie, absolutnie ich nie obieram! Ogórki gruntowe kroję w całości, razem ze skórką. To właśnie w niej kryje się najwięcej chrupkości, a poza tym zielona skórka pięknie kontrastuje w słoiku z żółtą kukurydzą i czerwoną papryczką. Pamiętam tylko, żeby przed krojeniem bardzo dokładnie wyszorować ogórki pod zimną wodą, aby pozbyć się resztek ziemi czy kolców.
Jeśli po kilku dniach zauważysz, że zalewa zrobiła się lekko mętna, najczęściej powody są dwa. Albo do sałatki wkradła się zwykła sól jodowana zamiast kamiennej, albo słoik był niedokręcony i do środka dostało się powietrze. Jeśli słoik nie „kliknął”, a wieko jest wypukłe, lepiej takiej sałatki nie jeść. Jeśli jednak słoik trzyma mocno, a użyliście soli kamiennej, lekkie zmętnienie to po prostu naturalny osad z przypraw lub czosnku i nie ma się czym martwić.
Ja osobiście jestem wierna tradycyjnej metodzie w garnku z wodą, bo mam wtedy pełną kontrolę nad czasem i temperaturą. Jeśli jednak wolicie pasteryzację "na sucho" w piekarniku, to jak najbardziej można! Zimne słoiki z sałatką ustawiam na blaszce (tak, żeby się nie dotykały), wstawiam do zimnego piekarnika i nagrzewam go do 120-130 stopni. Od momentu osiągnięcia tej temperatury trzymam je w środku przez około 15-20 minut, a potem wyłączam piekarnik i zostawiam słoiki do ostygnięcia przy uchylonych drzwiczkach.

Spodobał Ci się ten przepis?
Nie przegap kolejnych – dołącz do
500 000 fanów Obżarciucha!
👍 Obserwuj na Facebooku

Oceń przepis ⭐

Ocena: 0 ⭐ ( 0 głosów )